Polecam

Nuggetsy bezglutenowe

Nuggetsy bezglutenowe

Dzisiaj propozycja na jedno z ulubionych fast-foodowych dań Polaków, czyli małe kawałeczki kurczaka w chrupiącej panierce. Krótko mówiąc nuggetsy. Robiłam już kilka wersji takich kurczaków, ale nigdy w wersji bezglutenowej. Teraz przyszedł czas i na taką. Metodą prób i błędów udało mi się wykoncypować całkiem dobre ciasto, które po usmażeniu daje efekt chrupiącej skórki na kurczaku, do tego jest aromatyczne i ma ładny kolor. Dodam że te małe kawałeczki zostały przetestowane na dwóch nieletnich głodomorach i zostały pochłonięte w ilości niewyobrażalnej, bo nie wiem gdzie się to wszystko tam zmieściło w zaledwie kilka minut. Czyli im smakowało. Polecam.  

nuggetsy,bez glutenu,mąka ryżowa, bezglutenowe,obiad,drobiowe,kurczak,pierś z kurczaka,bernika, kulinarny pamietnik

Risotto z karczochami z wolnowaru

Risotto z karczochami z wolnowaru

Jak już pewnie zauważyliście wolnowar jest stałym elementem w naszej codziennej kuchni i na blogu jest już całkiem sporo przepisów z jego użyciem. I tak naprawdę nie wyobrażam sobie go już nie mieć, nie ułatwiać sobie życia w gotowaniu, nie budzić się rano, gdy po domu rozchodzi się apetyczny zapach z nocnego gotowania. 

Dzisiaj mam dla was propozycję na rzecz jednocześnie prostą, ale i wykwintną. I przyznam się szczerze że pierwszy raz robioną przeze mnie zarówno w wolnowarze jak i w takiej wersji. To risotto z karczochami. Niestety nie użyłam świeżych karczochów, bo takowych nie znalazłam w żadnych sklepie w okolicy, dlatego dodałam karczochy marynowane, ale myślę że to był dobry wybór, bo danie wyszło przepyszne. Bardzo nam smakowała taka wersja i chętnie do niej wrócę. W dodatku bezmięsna bo ileż można jeść mięso. A wolnowar do gotowania risotto sprawdził się idealnie. Polecam.

wolnowar, risotto, karczochy, obiad, crockpot, bernika, kulinarny pamietnik
Klopsiki indycze z warzywami z turecką nutą

Klopsiki indycze z warzywami z turecką nutą

Czy zastanawialiście się kiedyś skąd się wzięła nazwa “indyk”? Polski indyk a angielski “turkey” czy ma cokolwiek wspólnego z nazwą Turcji i w ogóle z Turcją? Okazuje się, że pochodzenie nazwy tych ptaków w różnych krajach to bardzo ciekawa historia. Indyk jeśli nie wiecie tak naprawdę pochodzi z Meksyku, a w Europie pojawił się dzięki wyprawach konkwistadorów na początku XVI wieku. Ale nie bezpośrednio, lecz na statkach kupieckich które przypłynęły od strony Morza Śródziemnego, na statkach należących do Imperium Osmańskiego (de facto Turcji). W tym samym czasie w Anglii bardzo popularne były perliczki afrykańskie sprowadzone do Europy przez Turków w XV i XVI wieku. To właśnie handlujący nimi tureccy kupcy przyczynili się do rozpowszechnienia tego rodzaju drobiu na kontynencie europejskim, dlatego gdy osadnicy europejscy po dotarli do Ameryki nazywanej też "Nowym Światem" i wysłali indyka do Europy, to mimo że północnoamerykański indyk nie miał w rzeczywistości nic wspólnego z afrykańską odmianą perliczki, to właśnie poprzez ich wzajemne podobieństwo zaczęto wobec nich używać tej samej nazwy, I tak słowo „Turkey birds” (turecki ptak) przyjęło się w języku angielskim, jako nazwa indyka. Z czasem skrócono nazwę tylko do słowa "turkey". A jak zatem indyk nazywa się w Turcji? Tam te ptaki nazywają się "hindi" od nazwy Indii, ale tych kojarzonych z “Nowym Światem”, a nie tych prawdziwych. Wszystko przez pomyłkę Krzysztofa Kolumba, który sądził, że dopłynął do Indii i nazwał je “Indiami Zachodnimi”. Stąd Turcy na indyka mówią “indii”, w Indiach zaś nazywa się go “peru”, Francuzi mówią "kogut z Indii" - coq d’Inde, Portugalczycy nazywają go "ptakiem z Peru", w Kambodży to “francuski kurczak”, a w Wietnamie “zachodni kurczak”. Dawniej Niemcy nazywali go “indianisch han”, Rosjanie “indiejskij pietuch”, Polacy “indyjski kur”. Obecnie nazwa indyk ewidentnie nawiązuje do nazwy Indii Zachodnich. 

A czemu o tym wspominam, bo to ptak który powinien gościć na stałe w naszej diecie ze względu na dobroczynne właściwości jego mięsa. Ale o tym napisze wam pod przepisem, bo w naszej diecie indyk gości często i to pod różnymi postaciami, szczególnie w diecie związanej przy chorobach tarczycy i insulinoporności. Dzisiaj polecam klopsiki z mielonego indyka, z tego co było akurat w lodówce, czyli z warzywami, mogą być morzone szczególnie zimą, w pomidorowym sosie z turecką pastą paprykową. Zapraszam. 

indyk, klopsiki, pulpety, warzywa, brokuly, dieta, obiad, bernika, kulinarny pamietnik, potrawka, gulasz

Twarogowe pączusie bezglutenowe

Twarogowe pączusie bezglutenowe

Z racji problemów zdrowotnych córka musi być na diecie bez cukru, bez glutenu, bez laktozy.. Ale jak tu przeżyć tłusty czwartek bez pączka, który ma wszystkie niedozwolone rzeczy? Dlatego długo szukała w necie przepisu, który mogłaby wykorzystać i sprawić sobie małą przyjemność w tym dniu, czyli zjeść chociaż jednego pączka bez wyrzutów sumienia. I znalazła tutaj na stronie małe pączusie na serku homogenizowanym. Zrobiła, wyszły idealne. Nie dość że są bardzo proste, to jeszcze bardzo szybkie w przygotowaniu. Całość podwójna porcja to czas 30 minut. Polecam. 

paczki, twarog, serek homogenizowany, bez glutenu, bez cukru, bez laktozy, tlusty czwartek, bernika, kulinarny pamietnik
Śniadaniowa pizza na tortilli

Śniadaniowa pizza na tortilli

Skoro dzisiaj jest Światowy Dzień Pizzy to nie mogło i u mnie pizzy zabraknąć, ale tym razem przekornie w całkiem innej odsłonie. To nietypowa pizza i pewnie nie jeden Włoch by się na mnie obraził za użycie tego określenia na to danie, ale w końcu w kuchni liczy się szaleństwo i fantazja więc kto mi zabroni? I tak powstała pizza śniadaniowa tortilla. W dodatku to śniadanie z resztek, zero waste tego co było lodówce. Wykorzystałam podsychający placek tortilli, trochę  domowego sosu bbq,  resztki chorizo, świeże warzywa, ser i jajko. I jak? Kto się skusi na takie śniadanie, taką wersję pizzy?  

pizza, tortilla, sniadanie, jajko, awokado, chorizo, zapiekanka, bernika, kulinarny pamietnik
Pierś nadziewana szpinakiem, pomidorami i fetą

Pierś nadziewana szpinakiem, pomidorami i fetą

Prosty sposób na nudne piesi. Wystarczy nadziać je mieszaniną pomidorów, szpinaku i sera a powstanie nowe, pyszne danie, idealny obiad dla każdego kto lubi piersi ale szuka nowych inspiracji i smaków. Przepis wydaje się trudny ale  to nieprawda, bo tak naprawdę są proste i szybkie w przygotowaniu. 

Zimowa zupa z ciecierzycą i fasolką

Zimowa zupa z ciecierzycą i fasolką

Jeśli nie macie pomysłu na zupę a zmęczeni jesteście w kółko rosołem, pomidorową czy ogórkową to polecam wykorzystać mrożonki i np puszki warzyw strączkowych i przygotować zupę we wschodnim klimacie, aromatyczną i rozgrzewającą. Dzięki dodatkowi przypraw nudna zupa jarzynowa nabierze całkiem innego charakteru. Możecie użyć dowolnych warzyw, akurat takich jakie macie zamrożone, u mnie to była mieszanka fasolki szparagowej i ciecierzyca z puszki. Polecam.

zupa, obiad, fasolka, curry, ciecierzyca, wegetarianska, bernika, kulinarny pamietnik

Placek bułgarski z mięsem mielonym i fetą

Placek bułgarski z mięsem mielonym i fetą

Nie mam pojęcia czy to faktycznie placek rodem pochodzący z Bułgarii, bo w sumie składniki nie wskazują konkretnie na ten kraj, równie dobrze może pochodzić z jakiejkolwiek innego kraju śródziemnomorskiego od Chorwacji począwszy a na Rumunii kończąc. Ale przepis, który znalazłam w necie taką nazwę nosił, więc kłócić się nie będę. Natomiast danie było smaczne, fajna alternatywa na nowe wykorzystanie mięsa mielonego. Nam smakowało nie tylko na obiad, czy na zimno na kolacje, to też może być fajna przekąska na spotkanie czy imprezę domowa. 

mieso mielone, obiad, feta, placek, zapiekanka, tarta, bernika, kulinarny pamietnik

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger