niedziela, 7 lutego 2016

Wuzetka

Uwielbiam polskie ciasta. Wuzetka od dawna za mną chodziła, ale zrobiłam ją dopiero jakiś czas temu, bo wydawała mi się za trudna. A tymczasem wcale tak nie jest. Trzeba tylko się postarać i można zjeść pyszny kawałek ciacha. Po przepis sięgnęłam do Doroty. Polecam.

piątek, 5 lutego 2016

Bryzol z kurczaka pieczarkami i jajkiem w koszulce

Szybki obiad rodem prawie z PRL. Kurczak z grilla pod kołderką z pieczarek i z jajkiem w mundurku to miała odmiana od zwykłego kotleta z kurczaka. Pysznie i kolorowo, obiad na każdą porę roku. Porcja na 3 osoby. Zapraszam.

środa, 3 lutego 2016

Zupa krem z pomidorów z chipsami z jarmużu

Uwielbiamy zupę pomidorową. I chyba to na blogu widać, bo to własnie jej jest najwięcej różnych odmian. Dzisiaj kolejna jej wersja, tym razem z jarmużem. Zupa jest na bazie rosołu bezglutenowego, z dodatkiem pomidorów i jarmużu, który jest zarówno zmiksowany w zupie jak i w postaci chipsów. Takie chipsy bardzo lubimy i o tej porze roku są świetną przekąską. 


poniedziałek, 1 lutego 2016

Fasolka po bretońsku z chorizo

Pyszna fasolka po bretońsku, na którą nie trzeba długo czekać, bo wystarczy pół godziny. Jednocześnie jest to danie z diety córki, zrobione dokładnie wg podanego przepisu dietetyk na 1 tydzień drugiego miesiąca. Ważne w tym daniu jest to, by dokładnie wytopić maksymalnie obie kiełbaski, by jak najmniej tłuszczu się do niego dostało. Obiad był pyszny, a córka się nim delektowała przez 2 dni. Dla pozostałych osób to tez może być pomysł na ekspresowy obiad. Porcja na 2-3 osoby.

niedziela, 31 stycznia 2016

Jaglanka z owocami i migdałami

Gdy słyszę zdrowe śniadanie od razu włącza mi się obrazek zalanych mlekiem płatków owsianych, nieapetycznej, niesmacznej, namokniętej brei. Ale takie zdrowe śniadanie nie musi tak wyglądać. Może być i zdrowe i pyszne dzięki kaszy jaglanej ugotowanej w mleku i podanej z owocami. To naprawdę dobry, pożywny i zdrowy posiłek, a w końcu to śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dania.




piątek, 29 stycznia 2016

Kotlety rybne bezglutenowe

Rybka bezglutenowa czemu nie? Wystarczy kupić dobrej jakości rybkę, zmielić ją, dodać nasze ulubione dodatki, a wszystko obtoczyć w produkcie bezglutenowym np. mielonym lnie. Wychodzi całkiem przyzwoity, pyszny posiłek.

czwartek, 28 stycznia 2016

Indyk z ryżem i ananasem

Kolejny pyszny obiad w stylu azjatyckim bezglutenowy, ale nie tylko dla osób z tą dietą, bo każdy może sobie go zrobić i nie musi robić tego dania tak rygorystycznie. Zainspirował mnie znowu Facet i kuchnia, aczkolwiek podobne dania zdarza mi się robić, jednak bardziej rozbudowane. Tutaj minimalizm składników daje pyszny efekt. Polecam.

środa, 27 stycznia 2016

Kartoffelsalat sałatka ziemniaczana w innej wersji

Sałatka ziemniaczana czyli kartoffelsalad  to jedna z najpopularniejszych potraw kuchni w Niemczech czy Austrii. Tradycyjnie robi się ją na bazie ziemniaków, ogórków kiszonych lub marynowanych, cebuli, majonezu, soli i pieprzu. Ale jak to z kuchnią bywa przepisy żyją swoim życiem i ile pań domu tyle jedynych, oryginalnych wersji. Dzisiaj wersja austriacka, wersja którą miałam przyjemność jeść w tym roku na Sylwestrze i bardzo przypadła mi do gustu. Mam nadzieję, że ją wypróbujecie, bo do sznycla czy naszego kotleta pasuje idealnie jako ciekawa alternatywa dla zwykłych ziemniaków.  

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Bezglutenowa panierka

Gdy w diecie wykluczony zostaje gluten, a mamy straszną ochotę np. na kotleta schabowego to co zrobić? Jak obie poradzić skoro nie wolno nam użyć bułki tartej? Z pomocą przychodzi mielony len i mąka ryżowa. Myślę, że one spokojnie wystarczą jako zamienniki zamiast białej mąki i bułki tartej, a będziemy się mogli cieszyć ponownie smakiem kotleta. No może nie będzie taki idealny, ale cóż.. lepszy rydz niż nic.



niedziela, 24 stycznia 2016

Rosół dietetyczny dla hashimoto

Dlaczego ten rosół jest wyjątkowy? Dlaczego nazwałam go rosołem hashimoto? Bo jest ugotowany zgodnie z dietą jaką córka przy swojej chorobie ma wyznaczoną przez dietetyka klinicznego. Przede wszystkim nie ma tam ani grama kurczaka, bo nie czarujmy się, ale kurczaki w Polsce sprzedawane w sklepach w 99% zawierają hormony, a ona nie dość że ma hashimoto to jeszcze pco (zespól policystycznych jajników), więc bierze hormony, dlatego nie może jeść takiego mięsa, bo wiadomo że spożywając kurczaki spożywamy także hormony jakimi były karmione, a to dla niej byłoby za dużo. Stąd podstawą rosołu jest indyk, wzbogacony o mięso wołowe. Do tego dużo warzyw, zioła, wolne gotowanie i powstaje nam pyszny, esencjonalny wywar, który można wykorzystać do przygotowania wielu bezglutenowych zup. Pamiętać należy, że zabronione dodawanie jest wszelakich przypraw typu maggi, vegeta czy kostki rosołowe. Taki wywar na mięsie i warzywach naprawdę już niczego takiego nie potrzebuje. 
W przypadku rosołu został on podany z makaronem ryżowym gdyż wszystkie inne nie wchodzą w grę. Córka jest na bezglutenie, więc zwykły makaron odpada (co prawda można użyć makaron bezglutenowy ale ona nie ma zgody lekarza na używanie takiego), sojowego również nie można, bo przy hashimoto produkty z soi są zabronione, dlatego pozostał tylko chiński makaron ryżowy, który zresztą bardzo lubimy. Można podać z ryżem basmati lub jaśminowym. 

sobota, 23 stycznia 2016

Faszerowana cukinia

Szybka, ciepła kolacja przy diecie u motylka hashimoto to podstawa. Dlatego proponuje dzisiaj nie tylko dla motylków, ale każdego bo ja tez zjadłam z przyjemnością proste faszerowane cukinie. Wystarczy chude mięso z indyka, cebula, zioła i mamy pyszną kolacje. W dodatku bez glutenu. Polecam. 

piątek, 22 stycznia 2016

Leczo z klopsikami indyczymi

Chyba gotowanie pysznych obiadów bez glutenu (przy tarczycy hashimoto) zaczyna mi wychodzić coraz lepiej. Bo to danie było pyszne, nie tylko musiałam je robić dwa dni pod rząd ale i roczny siostrzeniec nim nie pogardził, a wręcz jadł aż mu się uszy trzęsły. Tak więc polecam tym chorym i tym zdrowym.