Monastyrska izba

Do tego ciasta zabierałam się jak pies do jeża, bo kilka lat odkąd zobaczyłam je w pewnej kulinarnej gazetce. W końcu nadszedł ten czas. I co? I nie żałuję. Ten deser pochodzi z kuchni rosyjskiej i jest tam bardzo popularny, znany jako Monastyrska izba (монастырская изба) lub Drwa pod śniegiem (дрова под снегом). W Polsce pojawia się także jako Klasztorna chata. 
Ciasto wygląda na trudne, ale tak naprawdę takie nie jest. Wymaga tylko dobrego zaplanowania sobie etapów. Poza tym jest pyszne i zaskakujące, bo nikt się nie spodziewa co znajdzie w środku po przekrojeniu. Polecam naprawdę go warto zrobić.  



Monastyrska izba 

ciasto:
  • 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej (tortowa 450 lub typ 500 lub 650) 
  • 200 g miękkiego masła
  • 200 g śmietany (18%)
  • 1 jajko
  • 50 g cukru białego
  • 1 łyżka wódki, spirytusu lub koniaku 
  • szczypta soli
  • ew. 1/4 łyżeczki sody lub 1 łyżeczka proszku do pieczenia
nadzienie:
  • 2 słoiki wydrylowanych wiśni w soku do deserów (słoik po ok 650-750 ml) 
do przełożenia:
  • ok. 700- 800 gęstej, tłustej śmietany 18%
  • 100 g cukru
dodatkowo:
  • starta czekolada lub kakao do dekoracji



Przygotowanie tego ciasta trzeba rozpocząć dzień wcześniej.

Wieczorem na miskę ułożyć sitko, wyścielić je gazą i wlać do niego śmietanę. Wstawić na noc do lodówki, aby śmietana odciekła.

Na drugi dzień wszystkie składniki ciasta włożyć do miski i połączyć je za pomocą miksera lub zagnieść ciasto ręcznie. Masa będzie bardzo luźna i miękka, ale tak ma być, należy ją wyjąć z miski, przełożyć na folię, owinąć dokładnie i włożyć do lodówki na co najmniej 2 godziny (ja zrobiłam ciasto od razu i zostawiłam na całą noc, razem ze śmietaną). 

Wiśnie również wlać na sitko i dokładnie odcedzić z soku (można zostawić na sicie na noc w lodówce). 

Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki, wyłożyć na stolnice wysypaną mąką i podzielić na 10-15 równych części. Ja podzieliłam na 10. Każdy kawałek ważyłam, tak by były równe, ważyły mniej więcej po 85 g. Każdą część na stolnicy na mące rozwałkować cienko na prostokąt o wymiarach mniej więcej  10 x 30 cm, podsypując mąką. Nie muszą być idealnie równe, byle były mniej więcej tej samej długości. Wzdłuż dłuższego brzegu prostokąta układać wiśnie, jedna przy drugiej. Zwinąć w rulonik, dobrze zaciskając końce. Roladki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w niewielkich odstępach, złączeniem na dół. 



Blachę wstawić do dobrze nagrzanego piekarnika do 180 st.  na 30 min. i piec na  złoty kolor. Po upieczeniu odstawić do całkowitego wystygnięcia.

W międzyczasie śmietanę wyjąć z lodówki, przełożyć do miski i dokładnie wymieszać z cukrem. 

Na długiej tacy lub paterze ułożyć obok siebie 4 rulony (jeśli mamy ich 10, a  jeśli 15 to dół ma się składać z 5 rulonów). Posmarować porcją śmietany, na wierzchu ułożyć 3 (lub 4) ruloniki, ponownie posmarować śmietaną, następnie ułożyć 2 lub 3 ruloniki, znowu posmarować śmietaną, następnie 1 lub 2 ruloniki i śmietana. Jak został nam jeszcze rulonik to go kładziemy na górę. Ma powstać piramida. Całość posmarować resztą śmietany i posypać startą czekoladą lub kakao, można udekorować wiśniami jeśli nam pozostały. Wstawić do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc, żeby ciasto zmiękło. 
Gotowe pokroić na plastry. 



20 komentarzy:

  1. mam tak jak i Ty też od lat się do niego przymierzam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo się cieszę, że Tobie smakowało:) To ciasto zdecydowanie zaskakuje zarówno wyglądem jak i smakiem:)
    Pozdrawiam!!
    obiadgotowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda imponująco i łypie tymi wisienkami do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tak samo. Dawno temu dostałam przepis, ale ciągle nie mogę się zebrać do przygotowania tego ciasta.
    Twoje wygląda wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w końcu trzeba zrobić nie będziesz żałować.

      Usuń
  5. piekłam podobne ciasto, nazywało się "klasztorna chata", przepis był nieco inny; potwierdzam: nie bardzo trudne, efektowne i bardzo smaczne ciasto

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to prawie to samo ciasto, różni sie tylko drobnymi szczegółami.

      Usuń
  6. ależ piękne! trzeba by spróbować i zrobić

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, podoba mi się , muszę wypróbować koniecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie polecam. pozdrawiam.

      Usuń
    2. a jak długo ono może stać w lodówce?

      Usuń
    3. Tak jak napisalam kilka godzin. Ja zrobilam je o 23 a rano na 7 bralam do pracy. Wystarczy juz 5 godzin by rurki zmiekly.

      Usuń
  8. Od dłuższego czasu mam ją na oku i nieśmiało planuję ;) Boję się tylko go kremu ze śmietany, czy bezie wystarczająco gęsty i stabilny. Bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śmietana 18 w kubku
    Jaka Pani kupowała?
    Naprawdę nie popłynie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nie pamiętam jakiej śmietany wtedy użyłam, ale przed zakupem proszę wziąć śmietanę do reki, potrząsnąć jeśli nic się środku nie porusza to znaczy że jest gęsta. z pewnością się nie rozleje. pozdrawiam

      Usuń

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger