poniedziałek, 21 listopada 2016

Magiczne ciasto

Znacie to ciasto? Jego nazwa jest dość zagadkowa, bo co to znaczy magiczne? Czyżby działała jakaś magia przy jego pieczeniu? Nie, to nie magia to raczej chemia. Ale że ja jestem z tego przedmiotu noga to wam tłumaczyć tego  nie będę bo i tak nie umiem, wystarczy ze powiem, że to ciasto mimo że składa się z trzech warstw jest pieczone jako jedno w całości, ale tylko chemiczna magia powoduje że wychodzą trzy warstwy. Góra jest biszkoptowa, lekka i puszysta, leciutko przypieczona, a środek, kremowy jak budyń w napoleonce. I co zaciekawieni? To zapraszam do pieczenia.

magic cake, ciasto, biszkopt, bernika, wypeeik, deser, magiczne ciasto, kulinarny pamietnik

Magiczne ciasto
  • 4 jajka w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 150 g drobnego białego cukru
  • 125 g rozpuszczonego i ostudzonego masła 82% tłuszczu
  • 120 g mąki pszennej TYP 500-550
  • 500 ml letniego mleka (2%, 3,5%, lub mleka migdałowego czy kokosowego)
  • szczypta soli
  • cukier puder do posypania


Piekarnik rozgrzać do 165⁰C. Formę do pieczenia – najlepiej blachę kwadratową wielkości 20/20 cm albo okrągłą o średnicy 20-23 cm i wysokości ok. 5 cm posmarować masłem. Można wyłożyć papierem do pieczenia,.
Oddzielić białka od złotek. Białka ubić w misce na sztywną pianę ze szczyptą soli. Odstawić na bok. Żółtka ubić z cukrem do białości (na kogel mogel) w drugiej misce. Następnie cały czas miksując, wlać rozpuszczone, ostudzone masło. Dodać ekstrakt. Cały czas miksując stopniowo wsypywać mąkę. Na koniec również powoli wlać mleko, stale miksując do dokładnego połączenia składników.
Do masy dodać ubite na sztywno białka, wymieszać za pomocą trzepaczki, żeby nie opadły. Nie ubijać już mikserem.  Całość wlać do naszykowanej foremki. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w zależności od wysokości ciasta w formie – od 40 minut do 1,10h na środkowej półce piekarnika. Wierzch upieczonego ciasta powinien być jasnozłoty, z widocznymi dziurkami po uciekających pęcherzykach powietrza. W żadnym wypadku nie wolno zwiększać temperatury pieczenia! Wolno tylko wydłużyć jego czas.
Jak podaje autora strony z której skorzystałam „Wiele zależy od tego, czy pieczecie ciasto w żaroodpornej formie szklanej, ceramicznej czy w metalowej. W formie szklanej i ceramicznej będzie piekło się dłużej – one wolniej się nagrzewają i przy tym nagrzewaniu mniej równomiernie przewodzą ciepło. Może się zdarzyć, że ciasto będzie potrzebowało dodatkowych 10-20 minut. W formie metalowej ciasto zacznie ścinać się od razu po włożeniu go do piekarnika, bo metal nagrzeje się dużo szybciej i ciepło rozprowadza po swojej płaszczyźnie bardziej równomiernie. W takim wypadku ciastu może wystarczyć tylko 40 minut pieczenia – sprawdzajcie. Musicie do ciasta zaglądać.” Ja miałam formę trochę za dużą 22x25 i piekłam 40 minut. Niestety za duża forma spowodowała że warstw nie widać tak dokładnie.
Ciasto ostudzić. Posypać cukrem pudrem. Po upieczeniu przechowywać ciasto w lodówce.

magic cake, cake, ciasto, biszkopt, bernika, wypeeik, deser, magiczne ciasto, kulinarny pamietnik

magic cake, cake, ciasto, biszkopt, bernika, wypeeik, deser, magiczne ciasto, kulinarny pamietnik

5 komentarzy:

  1. Robiłam kiedyś to ciasto, ale dla mnie zdecydowanie było za słodkie. Może trzeba zrobić jeszcze raz tylko z mniejszą ilością cukru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Musze je w końcu upiec, kusi mnie od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak mój piekarnik nie obsługuje piątek. Czyli mogę ustawić tylko 160° lub 170° to co mam ustawić ????

    OdpowiedzUsuń