poniedziałek, 31 października 2011

Ciasto dyniowe - cmentarz

I na mnie padł szał halloween. Skoro wszyscy to czemu nie ja. Postanowiłam upiec z tej okazji ciasto. sięgnęłam po przepis na ciasto dyniowe ze strony  Moje Ciasto, a jeślii chodzi o dekoracje to urzekła mnie stylizacja ze strony Good Food. Połączyłam i wyszło pyszne aromatyczne ciasto z fantastyczną halloweenową dekoracją. Podaję proporcję z połowy, bo piekłam dwie osobne blaszki, każdą z połowy porcji. Dodałam tez bakalie których w przepisie nie ma.


niedziela, 30 października 2011

Lekko pikantny krem z dyni z krewetkami

Córka wygrzebała w lodówce resztkę krewetek koktajlowych i poprosiła o zupę... a że kończy się już moja dynia więc nie omieszkałam spełnić jej życzenia łącząc w jednej zupie krewetki z dynią.. i wyszła całkiem przyjemna w smaku zupa, wręcz jak stwierdziła małolata "taką zupę może jeść codziennie". Porcja na 2 osoby. 



czwartek, 27 października 2011

Szybka frittata z dynia i tym na co akurat mamy ochotę

Kocham frittatę - jest to jedna z najprostszych rozwiązań na szybki obiad lub kolację.  Jeśli mam kilka jajek, ser i jakieś warzywa w lodówce przy minimalnym wysiłku mogę stworzyć pyszny, szybki i nieskomplikowany posiłek a do tego bardzo kolorowy. Tym razem frittata została zrobioną z obowiązkową w tym tygodniu z dynią, a pozostałe składniki komponowała pod swój smak córka. Poniższe składniki są podane na jedną porcję.


środa, 26 października 2011

Chlebek dyniowo-bananowy

Kolejny dzień i kolejna przygoda z dynią. Tym razem sięgnęłam po wypiek słodki. Córka napomknęła mi że dawno nie było chlebka bananowego, banana bread (bo chętnie wzięłaby sobie do szkoły dla siebie i koleżanek oczywiście), a skoro już ich kilka zrobiłam i każdy z nich z odmiennym nadzieniem to pomyślałam czemu nie z dynią... Przepis znaleziony na tym blogu okazał się idealny, wszystko co potrzebne było w domu więc wieczorem chlebek rósł w piekarniku, a w domu roznosił się słodki, bananowo-piernikowy zapach. Dodam że ten amerykański "chleb" jest wilgotny, miękki chyba najlepszy z dotychczas upieczonych. Rano ze szklanką mleka jest idealny. Polecam.   
Dodam ze córka skoro to był jej pomysł mimo prawej ręki w gipsie (skręcony nadgarstek) dzielnie mi pomagała obsługując mikser i podając składniki. Współpraca była idealna, tak jak i wypiek. 



poniedziałek, 24 października 2011

Quesadilla z dynią i szpinakiem

Kolejny dzień i kolejne danie z dynią. Córka od jakiegoś czasu prosiła mnie o quesadille, wiec pomyślała czemu dyni nie wykorzystać. Poszukałam w necie i trafiłam na te stronę z szybkim, prostym przepisem do którego miałam wszystkie składniki. Co prawda połączenie smaków było zaskakujące ale okazało się być całkiem fajnym daniem.


sobota, 22 października 2011

Pączki dyniowe czyli Pumpkin Doughnuts

Jesień..... nęci nas kolorami....




Skoro jesień wokoło a u mnie trwa dyniowy tydzień to czas na drugą propozycję, tym razem słodką. Poszperałam w sieci i znalazłam na tym blogu przepis na ciasto dyniowe, z którego można zrobić między innymi amerykańskie dyniowe pączki, idealny słodki wypiek na chłodne, jesienne, kolorowe dni. Polecam.
Przepis podaje z moimi lekkimi modyfikacjami.

czwartek, 20 października 2011

Dyniowy tydzień - Zupa z dyni i pomidorów

Koleżanka obdarował mnie olbrzymim kawałkiem dyni ze swojego ogrodu. A że ja takie prezenty lubię,  wiec nie pozostało mi nic innego jak ogłosić najbliższy tydzień na moim blogu Tygodniem z dynią. Zapraszam, myślę że będzie kolorowo i różnorako, każdy znajdzie dla siebie ciekawe dyniowe smaki.

Jako pierwsza startuje zupa. Na jej widok mąż zapytał się "Dlaczego go karmie zupą dla małych dzieci ze słoiczka Bobovity" bo tak mu się ona akurat skojarzyła (teraz już wiecie dlaczego całkiem jej nie zmiksowałam:), może i miał trochę racji.. za to córka krzyknęła "Super wreszcie dynia" i spałaszowała dwa talerze... ech..    


wtorek, 18 października 2011

Spotkanie przy ognisku u Ulcika

W zeszłą sobotę Kuchnia na wzgórzu otwarła swe podwoje na spotkanie z blogerami kulinarnymi i nie tylko. Tym razem Ula zaprosiła chętnych do siebie na spotkanie przy ognisku.. co prawda ognisko było małe bo dusiły się na nim tylko prażone, ale za to wyśmienite, do tego był grill na którym piekł sie karczek, piersi, kiełbaski i który buhał przyjemnym ogniem, ogrzewając co bardziej skostniałych. Bo cóż mimo że pogoda była słoneczna to jednak wieczorny chłodek dawał w kość. Bylo pysznie, wesoło, sympatycznie i  mocno kulinarnie. Szkoda tylko że w połowie spotkania złośliwość rzeczy martwych, nie pozwoliła mi uwiecznić słodkich wypieków a wierzcie mi że było w czym wybierać.  


poniedziałek, 17 października 2011

Spaghetti z brokułem i piersią pachnące sezamem

Od dawna robię spaghetti z brokułem i czosnkiem, jest to jedno z ulubionych moich makaronowych ekstra szybkich dań. Tym razem postanowiłam wzbogacić je o dodatek mięsny i lekko orientalny smak. Wyszło pyszne, zielone danie, taki ekspresowy obiad dla trojga.


sobota, 15 października 2011

Kotleciki z ryby z curry

Ten przepis znalazłam na stronie Moje gotowanie u Raviolki. Jakoś do tej pory nie robiłam (poza kulkami rybnymi w occie) kotlecików z ryby. w dodatku w wersji lekko orientalnej. Dlatego wydał mi się na tyle interesujący i smaczny że go  zaraz zrobiłam. Przepis jest przeze mnie odrobinę zmieniony, ale myśle że to nie wpłynęło na ich smak. Kotleciki są pyszne na ciepło ale jeszcze lepsze na zimno. Są wtedy bardziej zwarte i smak ryby i curry lepiej wyczuwalny. Polecam.

czwartek, 13 października 2011

Greckie smaki czyli Stifado

Podeszłam do tego dania z lekkim niepokojem bo do tej pory unikałam dodawania do dań mięsnych cynamonu, ale zdjęcie Stifado w gazecie (Sól i Pieprz nr 10/2011) bylo tak apetyczne że powiedziałam sobie "raz kozie śmierć" może nie będzie tak źle. A ostatecznie było jak zwykle pysznie. Rodzinka zarządziła że ma być częściej.


niedziela, 9 października 2011

Ciasto winno-kawowe

A było tak pięknie, ciepła kolorowa polska jesień. I komu to przeszkadzało? Za oknem zimno, buro i pochmurno, dlatego w takie dni najlepiej pocieszyć się solidną porcją czekoladowego ciasta, o które moi bliscy się już dawno upominali, bo mają dość ciast owocowych. Więc im upiekłam a co! Przepis z książeczki  Jutty Gay "Kawa - bogactwo aromatów dla smakoszy". Ciasto bardzo dobre, wyglądem przypomina czekoladową chmurę, w smaku jednak inne, bardziej kawowe i winne, ale nie na tyle żeby aromat wina dominował nad smakiem czekolady i kawy.  


czwartek, 6 października 2011

Makaron curry z kurczakiem

Propozycja na bardzo szybki wręcz eskspresowy obiad w chińskich klimatach i do tego niedrogi. Wyszło całkiem smaczne danie i jak stwierdziła moja córka "mami nie waż się zrobić tego dopiero za rok, ma być często bo to jest pyszne". Więc tak będzie. Porcja na 4 osoby.   

poniedziałek, 3 października 2011

Minestrone z tortellini 3 sery

Taka zupa nadaje się świetnie zarówno w słoneczne i ciepłe dni jak takie wczesno jesienne o zmiennej temperaturze. Ma w sobie smak pomidorów dojrzewających na słońcu, zapach sera i mocny aromat ziół. Wystarczy na syty jednodaniowy posiłek.  

niedziela, 2 października 2011

Drożdzowe ślimaki z nadzieniem

Na te bułeczki natknęłam sie na stronie Galerii Potraw, gdzie ilość pozytywnych komentarzy zachęciła mnie do natychmiastowego ich zrobienia. I powiem że warto bylo, zaczęły znikać jeszcze ciepłe,  rano kilka wzięla córka do szkoły żeby podzielić się z koleżankami i następnego dnia musiałam robic powtórkę. Warto zmieniać nadzienia, bo ciasto daje duże pole do popisu. Zrobiłam z połowy porcji, ale przepis podaję w oryginale.