środa, 30 kwietnia 2014

Sałata rzymska z boczkiem i sosem blue

Przedstawiam wam dzisiaj sałatkę, którą jadłam niedawno na warsztatach u Grzegorza Łapanowskiego. Dla mnie to był hit i oprócz pęczaku najlepsze danie. Skusiłam sie na nie mimo że nie lubię serów typu blue, to jednak tutaj kompozycja smaków mnie powaliła. Dlatego sałatkę przygotowałam w domu w odrobinę zmienionej wersji i która na stałe wchodzi do naszego menu. 

wtorek, 29 kwietnia 2014

Karczek w marynacie z soku jabłkowego i kopru

Sezon na na grilla rozpoczęty, za parę dni majówka wtedy chyba nie będzie polskiego domu, w którym grill nie zostanie pierwszy raz odpalony. Dlatego wychodząc naprzeciw potrzebom mięsożerców proponuję pyszną karkówkę marynowaną w soku jabłkowym. Pomysł nie mój a znaleziony w sieci, ale sprawdził się idealnie.  


poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Chłodnik z botwinki i awokado

Pierwsze ciepłe dni nastały, a z nimi w sklepach pojawiła się pierwsza botwinka. Idealna na najlepszą i najpiękniejszą polską zupę czyli chłodnik. Połączyłam ją z awokado, ogórkiem i rzodkiewką. Lekka, pełna warzyw, aromatyczna. Wraz z nią czekam na lato.


niedziela, 27 kwietnia 2014

Schiacciata z rozmarynem i pomidorkami

Schiacciata to rodzaj płaskiego, toskańskiego chleba, bardzo podobnego do focaccii. Można go upiec z różnym dodatkami, ja użyłam igieł rozmarynu i pomidorków koktajlowych. Najlepszy jest jeszcze świeży polany aromatyczną ciepłą oliwą.  Chlebek piekłam z innym blogerkami w ramach akcji Wypiekanie na śniadanie. Przepis pochodzi z książki „Księga smaków Toskanii”.


Tort lodowy brownie snickers

Takie ciacha powinny zostać zakazane... to mega bomba kaloryczna, ale mega przepyszna. Połączenie brownie, masy serowo-śmietanowej, masła orzechowego, czekolady, karmelu i batoników, a wszystko lekko zmrożone. Ciasto zrobiłam wczoraj na przyjęcie urodzinowe córki, zachwyciło, smakowało, tym bardziej że 15-latki nie musza się jeszcze martwic, że idzie im w biodra. Ciasto jest idealne do filiżanki delikatnej kawy Jacobs Crema Gold.

Ciasto zgodnie z tym opisem autorki przepisu powinno być to lodowe i jak na oryginale pięknie się kroić, niestety mimo wielu chęci tak nie było. Problemem pewnie jest użycie innych składników, niż te które my mamy dostępnie. W przepisie użyto jakiejś specjalnej mrożonej śmietany i gęstego serka kremowego, nasza śmietana kremówka i serki twarogowe takiej konsystencji nie dały i mimo siedzenia 4 h w zamrażalniku szybko ciasto odtajało. Pierwsze kawałki kroiły się ładnie, drugie już były miękkie, co widać na zdjęciu bo to był ostatni kawałek jaki został po rozdzieleniu ciasta gościom. Ale mimo tego ciasto jest pyszne. Autorka robiła to foremce o średnicy 20 cm, a użyłam większej 24. Ilość serka jakie proponuje jest zaledwie 226 g co przy wielkości brownie jakie wyrosło było zbyt małą ilością i masa mi prawie zniknęła, dlatego zwiększyłam ją do 600 g. Autorka używa brownie gotowego, ja wykorzystałam przepis na brownie z tego jej ciasta. Zapraszam mimo to do eksperymentowania z tym ciastem, może wam się uda stworzyć prawdziwe lodowe cudo. Źródło



sobota, 26 kwietnia 2014

Makaron z suszonymi pomidorami

Dzisiejszy makaron powstał całkowicie spontanicznie, z tego co akurat znajdowało się w lodówce i w szafkach i jest potwierdzeniem tezy, że nie każdy obiad musi być z mięsem, żeby się najeść i żeby smakował wybornie. Ten obiad to zapowiedź nadchodzącego lata, pełnego kolorów, aromatu i lekkich dań. Do tego zajmuje tyle czasu co ugotowanie samego makaronu.  Zapraszam.

piątek, 25 kwietnia 2014

Gofry z foremki z piekarnika


Gofry do tej pory jadaliśmy sporadycznie tylko na mieście, jakoś nie dorobiłam się gofrownicy. Więc kiedy prze świętami zobaczyłam w jednym ze sklepów foremki do gofrów postanowiłam je kupić  by mieć wreszcie własne gofry.  Ja wiem, ze nigdy nie będą takie chrupiące jak te z gofrownicy, ale taka namiastka tez jest jest dobra, tym bardziej ze foremki nie rujnują naszej kieszeni, szczególnie gdy robi się rzadko gofry. Przepis na gofry pożyczyłam od Margarytki



czwartek, 24 kwietnia 2014

Gołąbki greckie dolmades

Pierwszy raz te gołąbki jadłam 12 lat temu, gdy w naszym domu przygotowała je goszcząca u nas Bułgarka pochodzenie tureckiego. Nigdy wcześniej ich nie jadłam dlatego obserwowałam dokładnie cały proces ich przygotowania, bo bardzo chciałam kiedyś zrobić je sama. Gołąbki zachwyciły nas smakiem. Zorka podała je wtedy tylko z jogurtem naturalnym, co w przeciwieństwie do naszych w sosie pomidorowym było zaskoczeniem. 
Obecnie zdobycie liści winogron na te gołąbki nie jest już problemem, bo produkt ten pojawia się w większości hipermarketów, więc możemy przygotować sami rewelacyjne bałkańskie danie, którego historia w kuchni tureckiej sięga już kilku wieków. 


środa, 23 kwietnia 2014

Sałatka ryżowa z tuńczykiem

Sałatka klasyk czy sałatka obciach? Czy nadal króluje na waszych stolach podczas rodzinnych imprez jak w latach 90-tych kiedy to pojawił się w sklepach tuńczyk w puszce? Wg mnie to kolejna potrawa, którą Polacy pokochali, uwielbiali a teraz jedzą w zakamarkach swoich domów z dala od innych, a dlaczego? Przecież to proste, szybkie danie na nieskomplikowaną kolacje, przekąska do pracy, a i jest to sałatka jedna z tych, co znikają jako pierwsze ze stołów. Ja ją lubie i wracam do niej jak bumerang.


wtorek, 22 kwietnia 2014

Makaron z brokułami, czosnkiem i migdałami

Po świątecznym obżarstwie takie lekkie, bezmięsne i ekspresowe danie jest najlepsze. Wystarczą cztery składniki by mieć prawdziwą włoską ucztę. Prosto, lekko, zdrowo i kolorowo. Do przygotowania dania wykorzystałam gotową mieszankę kolorowego makaronu, którą córka przywiozła mi z Włoch.


sobota, 19 kwietnia 2014

Wesołego Alleluja!



Najserdeczniejsze życzenia zdrowych,
radosnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy,
smacznego jajka, mokrego dyngusa,
a także odpoczynku w rodzinnym gronie

Bernika - moj kulinarny pamietnik

piątek, 18 kwietnia 2014

Rolada pandanowa z ananasem i kokosem

Zieleń to kolor świąt wielkanocnych, dlatego to ciasto kojarzy mi się właśnie z Wielkanocą. Idealnie pasuje do nastroju, dekoracji i smaków tego okresu. Połączenie rolady, śmietany, kokosu i ananasa niesie świeżość, słodycz i nutę egzotyki. Do zabarwienia ciasta użyłam popularnej w Azji pasty pandanowej, naturalnego barwnika o delikatnym smaku kokosa. Jeśli go nie macie wystarczy użyć innego zielonego barwnika. 
Mi co prawda ciasto niestety wyszło bardzo cienkie, ale błąd tkwił w zbyt dużej blaszce i przegapieniu czasu pieczenia. Nie popełnijcie moich błędów, a wszystko będzie cudownie puszyste. Mimo to ciasto było pyszne i szybko zniknęło. Źródło


czwartek, 17 kwietnia 2014

Jajka warzywne galaretki

Jakbyście w święta mieli mało jajek to proponuje fajną "jajeczną" przekąskę, mianowicie galaretki warzywne albo mięsne w kształcie jajek. Wykorzystujemy do tego wydmuszki. Takie galaretki mimo, że się wydają wcale nie są trudne, ani pracochłonne, jedynie wystarczy odrobina cierpliwości i precyzji. Smak, dodatki to już wasza inwencja twórcza. Mogą być wytrawne warzywne lub mięsne a mogą być słodkie z owocami. Galaretki, które widzicie poniżej zrobiłam pierwszy raz 4 lata temu, tak wiec jakość zdjęć nie jest najlepsza.
  

Domowy sos tatarski na domowym majonezie

Wielkanoc to jajka, a jak jajka to dla mnie tylko sos tatarski, jakoś za chrzanem nie przepadam. Kiedyś bardzo często używałam kupnego sosu tatarskiego, ale kiedy pierwszy raz zrobiłam go sama to już wiem że żaden nie smakuje tak jak ten domowy zrobiony na własnoręcznie ukręconym majonezie. Do tego własne marynowane ogórki i grzybki i pełnia szczęścia gotowa. Uwierzcie mi to wcale nie jest trudne, a dzięki temu wiem co jem.

środa, 16 kwietnia 2014

Smażona miruna z warzywami

W Wielki Piątek zachęcam po sięgnięcie na obiad po pyszną rybę. Miruna to idealna ryba na ten posiłek. Ma chude, delikatne mięso i świetnie komponuje się z pieczonymi warzywami. To będzie idealny posiłek przed rozpoczęciem świętowania.

wtorek, 15 kwietnia 2014

Śląski żurek na Wielkanoc

Żurek to chyba oprócz jajek jedyna potrawa jaką niezależnie od regionu w całej Polsce przygotowuje się tradycyjnie na Wielkanoc. Odmian jest wiele, tyle ile gospodyń w Polsce. I niezależnie jak tę zupę nazwiemy czy barszczem białym, żurkiem, żurem czy zalewajką, wszędzie smakuje tak samo pysznie. Na śląsku o naszym żurze mówimy żur żeniaty, bo zawiera ziemniaki i spożywany jest nie tylko na Wielkanoc, ale zazwyczaj co sobotę. Jednak najlepiej smakuje na domowym zakwasie właśnie w tym jedynym okresie w roku na Wielkanoc. Poniżej wersja mojego męża.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Jajka faszerowane pasta z makreli

Każdy pewnie z was ma swój ulubiony sposób na faszerowane świąteczne jajka. Ja co roku staram się robić je inaczej, a że razem z mężem bardzo lubimy pastę z makreli postanowiłam nią wypełnić jajka. Prosta, szybka i pyszna przekąska gotowa zaledwie w kilka minut będzie gościć na naszym świątecznym stole. A u was jakie jajeczka goszczą?

Wyniki konkursu Przepis na Wielkanoc

Po pierwsze dziękuję wszystkim biorącym udział w konkursie wielkanocnym. Licznie dopisaliście. Dziękuje za wasze cudne, smaczne, wielkanocne wpisy. Niektóre mnie na tyle zainteresowały ze postaram się coś z nich zrobić. Wybór był trudny, ciężko było się zdecydować, ale wygrana osoba musi być. 


niedziela, 13 kwietnia 2014

Babka orkiszowa z lemon curd

Dzisiaj dla was propozycja na babkę również, jak ostatnio z lemon curd czyli kremem cytrynowym, ale tym razem z wykorzystaniem mąki orkiszowej. Obie te rzeczy się świetnie komponują, babka co prawda nie jest tak puszysta jak piaskowa ale w połączeniu z cytrynowym kremem i lukrem jest bardzo dobrym świątecznym wypiekiem. Zapraszam. 


piątek, 11 kwietnia 2014

Tsoureki - greckie pieczywo na Wielkanoc

Dzisiaj mam dla was nietypowe pieczywo, tradycyjny, grecki, wielkanocny chleb Tsoureki. Jest to miękki, słodki, drożdżowy chleb w postaci chałki lub obwarzanek z ugotowanymi na czerwono barwionymi jajkami, schowanymi między splotami chleba. Splot warkocza z 3 części symbolizuje Trójcę Świętą, podczas gdy czerwone jajka na twardo splecione w cieście symbolizują krew Chrystusa. Podobnie jak w wielu innych krajach, chleb ma znaczenie religijne. Z tego ciasta upieczone takie chałki lub obwarzanki bez jajek poza Wielkanocą też są pyszne.


czwartek, 10 kwietnia 2014

Jajka faszerowane pastą z suszonych pomidorów i tuńczyka

Poniżej dzielę się z Wami przepisem na jajka, które w tym roku będą także gościć na moim stole, a do których inspiracją była pewna pasta kanapkowa z suszonych pomidorów popularnej firmy rybnej. Ta pasta, domowa jest o wiele lepsza, uwierzcie mi i nie ma tego wszystkiego czego mieć nie powinna. Mam nadzieję że zachęcę was do eksperymentowania z jajkami i do podania jajek w atrakcyjny sposób. Poza tym sama pasta jest idealna na kanapki. Smacznego.


środa, 9 kwietnia 2014

Babeczki z lemon curd

Wielkanoc za pasem, pewnie każdy z was myśli już o świątecznych wypiekach. Ja proponuje tym razem mini babeczki, o delikatnym cieście z pysznym kremem cytrynowym lemon curd. Takim babeczkom żaden łasuch się w święta wielkanocne nie oprze.  Z podanej porcji wychodzi 12 babeczek.


wtorek, 8 kwietnia 2014

Pasztet kremowy bez pieczenia na winie

Święta bez domowego pasztetu to jak oktoberfest bez piwa.  A nic nam nie zastąpi dobrego domowego pasztetu, zrobionego z myślą o śniadaniu świątecznym dla najbliższych. Ten pasztet jest o niebo smaczniejszy od kupnych, w dodatku jest prosty, nie wymaga głębokiej znajomości sztuki kulinarnej i uda się każdemu. Z kromką świeżego chleba smakuje wybornie.  Przepis lekko zmodyfikowany z gazetki Moje smaki życia.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Ozorki w sosie chrzanowym albo musztardowym

Ozorki, maja tyle samo zwolenników co przeciwników, jedni je kochają, inni nienawidzą i nawet pod groźbą śmierci ich nie spróbują. Ja i córa należymy do osób, które ja uwielbiają, zazwyczaj jemy je w postaci gulaszu z kaszą ale tym razem zrobiłam wyjątek i postanowiłam przygotować danie tradycyjnie polskie, barowe czyli ozorki w sosie chrzanowym, które kojarzą mi  się z Wielkanocą. Danie nie jest pracochłonne, proste i pyszne. A mięso z ozorków jest najmniej kaloryczne i najczystsze jakie ma w sobie świnia. 

niedziela, 6 kwietnia 2014

Sernik z lemon cud i truskawkami

Dawno nie było tutaj żadnego sernika. A ze lubię serniki szybkie, bez pieczenia to ten jest idealnym tego przykładem. Sernik jest mocno słodki, ale przełamany kwaskowatym smakiem lemon curd i delikatnością truskawek smakuje wybornie. Idealny deser na świąteczny stół. 
Źródło 


sobota, 5 kwietnia 2014

Kaczka w soku pomarańczowym

Kaczka to jeden z elementów nieodzownych naszych świąt. Nie wyobrażam sobie żeby zabrakło jej na świątecznym stole, nie ważne jak będzie przygotowana, bo zawsze wychodzi pyszna, jej mięso jest delikatne, tak inne od mięsa kurczaka którego przecież  jada się na co dzień. Tak więc wszystkim którzy kochają kaczki jak ja polecam kaczkę w soku pomarańczowym, w pysznym sosie. To moja kolejna propozycja na świąteczne menu. A na blogu znajdziecie kaczkę w pomarańczachkaczkę świąteczną i kaczkę faszerowaną.

piątek, 4 kwietnia 2014

Rolada z udźca indyczego z puree z kalarepy

Niedługo święta i większość z nas zastanawia się nad stworzeniem świątecznego menu.   Dlatego proponuje na ten dzień pyszny obiad, do którego wystarczy tylko udziec z indyka, trochę przypraw, warzyw i można mieć niebanalny obiad. Pysznie, zdrowo i kolorowo. Smacznego. Polecam także dwa inne pomysły na rolady: w dwóch marynatach i z suszonymi pomidorami

środa, 2 kwietnia 2014

Tygrysi chleb

Kilka dni temu pokazałam wam bułeczki tygrysie, czyli, dutch crunch rolls. Nie okazały się być trudne w przygotowaniu a smakowały mojej rodzinie, dlatego postanowiłam upiec także chleb zwany tygrysim, aczkolwiek mi bardziej przypomina panterę. W każdym razie poszłam za ciosem i tak powstał ten chleb. Nie do końca wyszły mi te popękane cętki, nie wiem może gatunek mojej mąki ryżowej jest inny niż ten w stanach, ale pomijając ten fakt chleb okazał się być bardzo dobry, prosty w wykonaniu, wiec wkrótce pewnie znowu go zrobię. Zapraszam. Chętnie się przekonam jak wyjdą wasze.
Źródło.  


wtorek, 1 kwietnia 2014

Tort tęczowy ombre

Odkąd zobaczyłam w zdjęcia tortów pod nazwą "Ombre petal cake", które wyglądały jak otoczone delikatnymi płatkami czekałam na okazje by móc sprawdzić się w zrobieniu tego tortu. Wiem, że daleko mi doskonałości dzieł jakie można zobaczyć w necie, ale starałam się bardzo i myślę, że tort wyszedł całkiem całkiem, a obdarowany był nim zachwycony. To kolejny tort, który przygotowałam na prośbę córki i który był przeznaczony na niespodziankę dla jednego z nauczycieli. Niespodzianka wypaliła. Niestety nie mam przekroju, ale podobno bardzo dobrze smakował a został podzielony na 40 kawałków. I możecie mi wierzyć było warto spędzić przy nim pół nocy. 
Tort składa się z dwóch biszkoptów o różnej wielkości, dolny to 24 cm a górny to 20. Przepis na biszkopt genueński od mniam mniam