niedziela, 20 października 2013

Rogaliki topione z marmoladą i dynią

Uwielbiamy te rogaliki i aż się sama zaskoczyłam, ze jeszcze ich nie ma na blogu. Są to rogaliki nietypowe, bo ciasto swój etap wyrastania przechodzi w lodowatej wodzie. I dzięki temu są one niezwykle delikatne i kruche. Ta metoda jest rewelacyjna, a rogaliki idealne, jako male co nieco na jesienne dni. A nadzienie można sobie każdemu skomponować wg własnego uznania i smaku. Z tej porcji wychodzi 32 szt. Źródło



Rogaliki topione z nadzieniem z marmolady i dyni
  • 500 g mąki tortowej
  • 200 g masła (roztopionego)
  • 30 g drożdży świeżych
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki mleka
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
  • jajko
  • cukier puder
  • dodatkowo jajko
nadzienie 1:
  • marmolada
nadzienie 2:
  • łyżki marmolady
  • 3 biszkopty pokruszone
  • łyżki orzechów mielonych
nadzienie 3:
  • łyżki puree  z dyni
  • łyżeczka przyprawy do dan słodkich 
  • łyżka serka kremowego
  • łyżeczka cukru brązowego
puree z dyni:
  • 1 kg dyni
  • 2 łyżki wody


Puree z dyni: dynię zetrzeć na tarce, dać do garnka razem z wodą i gotować tak długo aż się rozgotuje, a woda odparuje. Od czasu do czasu mieszać. Z tej porcji wyszły mi 2 szklanki puree. 

Drożdże rozetrzeć z cukrem i mlekiem. Odstawić na 5 minut aż rozczyn zacznie się burzyć. Do misy dodać przesianą mąkę, śmietanę, ostudzone masło, jajko, rozczyn i wszystko zagnieść rękoma albo mikserem na idealnie gładkie ciasto, które uformować w kule. Włożyć ją do dużego garnka z możliwie jak najbardziej lodowatą wodą. Ciasto opadnie na dno, ale po ok 15-20 minutach powinno wypłynąć na wierzch, wtedy wyjąć, osuszyć delikatnie ściereczką i przełożyć na stolnicę posypaną mąką.
Zagnieść ponownie w kule, przeciąć na 4 części. Każdą część rozwałkować na koło, pociąć na trójkąty tak jak pizze się kroi.

Składniki na 2 i 3 nadzienie wymieszać ze sobą w miseczkach. Na każdy trójkąt położyć łyżeczkę nadzienia i zwijać w rogaliki. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować roztrzepanym jajkiem, piec w 180 stopniach do zezłocenia, około 10 minut. Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem. 





10 komentarzy: