Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rosół. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rosół. Pokaż wszystkie posty
Kotlety z mięsa z rosołu

Kotlety z mięsa z rosołu

Rosół kocham chyba jak większość z nas. Dobry rosół zazwyczaj jest gotowany na dużej ilości rożnego mięsa. I to mięso używa się najczęściej do pasztetu czy krokietów albo po prostu zjada. Tym razem postanowiłam to zmienić i przyrządziłam z niego kotlety z mięsa z rosołu. Są inne niż zwykle, bo smakują jak farsz do krokietów i naprawdę są pyszne. Minus, że smakują najlepiej pierwszego dnia, następnego już robią się trochę suche. Ale polecam. Warto zmienić przyzwyczajenia.

kotlety, mieso z rosolu, obiad, bernika, kulinarny pamietnik,
Pasta z warzyw z rosołu z feta

Pasta z warzyw z rosołu z feta

Wiem że to co teraz napisze nie spotka się z aprobatą, ale pewnie tak jak i ja nie wszyscy wykorzystują warzywa po ugotowanym rosole. Nie lubię ich w takiej formie, a sałatkę jarzynową robię rzadko. Ale tez nie lubię marnować jedzenia. Dlatego gdy odkryłam pastę z warzyw z rosołu zostałam rozgrzeszona. Dodatek fety i czosnku sprawia że jest lekko ostra, słona i absolutnie nie ma żadnego posmaku gotowanych warzyw. Polecam z częstym sumieniem. Oczywiście warzyw możecie dać więcej szczególnie marchewki. Źródło cookido. 


Ramen na pieczonej kaczce

Ramen na pieczonej kaczce

W zamrażalniku zalegała mi od świąt kaczka i nie bardzo wiedziałam co z nią zrobić, jak przygotować.  A że miałam ostatnio lenia i siostrzeńców pod opieką pomyślałam, że może zrobić na niej zupę, ale taką konkretną, by powstał jednogarnkowy obiad i się zbytnio nie narobić. A że lubimy azjatyckie smaki i dawno nic takiego nie gotowałam postanowiłam zrobić domowy ramen, czyli japoński bulion na pieczonej kaczce. Zupa wyszła pyszna, do tego stopnia że dwa małe skrzaty zjadły ją bez mrugnięcia oka, oczywiście bez dodatków, za to zjadając całe mięso z kaczki jakie zostało mi po jej obraniu po ugotowaniu. Zjadły dosłownie wszystko. Polecam więc eksperymentować ze smakami nawet gdy ma się małe dzieci. One nie raz nas zaskoczą że smakuje im naprawdę wiele rzeczy.


ramen, kaczka, zupa, azja, azjatyckie, bernika, makaron, obiad, kulinarny pamietnik, piers z kaczki
Rosół z wolnowaru

Rosół z wolnowaru

Dlaczego ten rosół jest wyjątkowy? Dlaczego ma tak intensywny brązowy kolor? Bo to rosół z wolnowaru. Gotowany w niskiej temperaturze przez 12h. Bulgotał sobie długo i cierpliwie, warzywa i mięso oddały mu cały swój smak i aromat. Kolor zmieniał barwę na ciemniejszą z każdą godziną gotowania. Takiego rosołu nie zjecie ani w restauracji ani z tradycyjnego gotowania w garnku. Taki rosół powstaje tylko w wolnowarze, w trakcie wolnej obróbki termicznej. Ten rosół to mistrzostwo świata. Zapewniam. I w dodatku gotuje się sam, można o nim zapomnieć spokojnie na 12h. Fajnie nie?

rosol, wolnowar, obiad, zupa, bernika, kulinarny pamietnik, indyk
Rosół dietetyczny dla hashimoto

Rosół dietetyczny dla hashimoto

Dlaczego ten rosół jest wyjątkowy? Dlaczego nazwałam go rosołem hashimoto? Bo jest ugotowany zgodnie z dietą jaką córka przy swojej chorobie ma wyznaczoną przez dietetyka klinicznego. Przede wszystkim nie ma tam ani grama kurczaka, bo nie czarujmy się, ale kurczaki w Polsce sprzedawane w sklepach w 99% zawierają hormony, a ona nie dość że ma hashimoto to jeszcze pco (zespól policystycznych jajników), więc bierze hormony, dlatego nie może jeść takiego mięsa, bo wiadomo że spożywając kurczaki spożywamy także hormony jakimi były karmione, a to dla niej byłoby za dużo. Stąd podstawą rosołu jest indyk, wzbogacony o mięso wołowe. Do tego dużo warzyw, zioła, wolne gotowanie i powstaje nam pyszny, esencjonalny wywar, który można wykorzystać do przygotowania wielu bezglutenowych zup. Pamiętać należy, że zabronione dodawanie jest wszelakich przypraw typu maggi, vegeta czy kostki rosołowe. Taki wywar na mięsie i warzywach naprawdę już niczego takiego nie potrzebuje. 
W przypadku rosołu został on podany z makaronem ryżowym gdyż wszystkie inne nie wchodzą w grę. Córka jest na bezglutenie, więc zwykły makaron odpada (co prawda można użyć makaron bezglutenowy ale ona nie ma zgody lekarza na używanie takiego), sojowego również nie można, bo przy hashimoto produkty z soi są zabronione, dlatego pozostał tylko chiński makaron ryżowy, który zresztą bardzo lubimy. Można podać z ryżem basmati lub jaśminowym. 

Rosół na kaczce z  klopsikami

Rosół na kaczce z klopsikami

Nastał grudzień a z nim na blogu będą się pojawiały mniej lub bardziej świąteczne przepisy. Zaczynam od propozycji rosołu, ostatnio w tej wersji dość często przeze mnie robionego, ale to dlatego że w sklepie, w którym zaopatruję się w mięso mogę co tydzień dostać porcje świeżej kaczki, idealną na pyszny, domowy, rozgrzewający rosół, nie tylko od święta.

Rosół peruwiański czyli aguadito de pollo

Rosół peruwiański czyli aguadito de pollo

Te zupę zobaczyłam kilka dni temu na blogu u Marghe. Kombinacja jego składników strasznie mnie zaciekawiła i okazało się że to jest rosół peruwiański, ale czy ma on faktycznie coś wspólnego z Peru nie wiadomo, jednak to nieważne, bo i tak zrobiłam na obiad. Smakuje inaczej niż nasz, jest syty, aromatyczny, a przez odpowiednie dozowanie soku z limonki i chili może być mniej lub bardziej pikantny, w zależności jak lubimy. Nam bardzo zasmakował. Przepis pochodzi z książki "A change of appetite" Diany Henry. Oryginalnie zupa nazywa się "aguadito de pollo" i tak szukajcie w necie by sobie zobaczyć jak oni to gotują.

Nudelzupa z klopsikami z gęsi

Nudelzupa z klopsikami z gęsi

Za tydzień 11 listopada a tym samym dzień, w którym obchodzimy w Polsce święto szlachetnej gęsiny. Dlatego zachęcam wszystkich do sięgania po ten pyszny drób nie tylko od święta, do przygotowywania nie tylko pieczonej gąski ale także innych pysznych dan, chociażby rosołu z klopsikami gęsimi. Dzisiaj w wersji śląskiej, czyli po naszymu jako nudelzupa. 

Zupa na kaczych kościach

Zupa na kaczych kościach

Wielu z nas po przyrządzeniu i wyluzowaniu kości np z kaczki je wyrzuca. Ja polecam zachować je i zaraz po zjedzeniu mięsa przygotować sobie bulion, który będzie podstawą do wielu pysznych i aromatycznych zup. Bo w domu nic nie ma prawa się zmarnować. Mi szczególnie taki wywar smakuje w zupie z kapustą i makaronem chińskim, taki kapuściany rosół. Polecam. 


Kochajmy rosoły

Kochajmy rosoły


Nudelzupa po ślaśku, czyli niedzielny dobry rosół to podstawa udanego niedzielnego obiadu, to także podstawa dla zup które pojawią się w tygodniu, bo nie ma nic pyszniejszego jak domowa pomidorowa czy ogórkowa na bazie wartościowego rosołu. Nie wiem jak wy, ale ja gdy odwiedzam jakąś restauracje zawsze sprawdzam czy oferują rosół, bo jak jest rosół to jest duże prawdopodobieństwo że i inne zupy są robione na jego podstawie, a jak go nie ma to znaczy że zupy to szybka chemia. Tak więc róbmy rosoły, kochajmy rosoły, uczmy nasze dzieci gotować prawdziwe rosoły. 


Chiński niedzielny obiad jak z reklamy

Chiński niedzielny obiad jak z reklamy

Było jak w tej reklamie... serce i rozum i chińszczyzna.. no prawie.. bo obyło sie bez zamawiania za to gotowałam ja, menu  nie przewidziało sajgonek, ale fasolke i kurczaka,  za to na deser były smażone banany.. i nie płacił za wszystko "telefooon" ... a reszta  prawie jak w reklamie:)

Na zrobienie klasyczny chińskiego wywaru z kurczaka natchnęła mnie pani serwusowa więc wykorzystałam jej przepis. Wykończenie zupy to moja własna inwencja twórcza. Ważne że zupa nie doczekała do jutra i wcale nie odbiegala od tej jaką kiedyś jedliśmy w chińskiej restauracji.  Danie zrobione w ramach akcji  Z widelcem przez Azję

Zupa z kurczaka z makaronem chińskim na klasycznym chińskim wywarze


1kg kurczaka (u mnie udka)
3 litry zimnej wody
1 kawałek świeżego imbiru
3 dymki bez zielonej części
2 ząbki czosnku, nieobrane, ale lekko zmiażdżonych
1 łyżeczka soli
łyżeczka pieprzu
marchewka
pietruszka
por
makaron chiński
3 kapelusze grzybów mun
liscie kapusty pekińskiej
1 łyżka oleju sezamowego
ziarna sezamu
2 garście kiełków fasoli mung

Podaje za pania serwusow. Mięso zalać wodą, postawić na małym ogniu ok. 20-40 minut, tak aby się nie zagotowało, zbierać szumowiny, aż wywar będzie czysty. Nie mieszamy wywaru. Dodajemy imbir, dymki, czosnek i sól. Wywaru nie wolno doprowadzić do zagotowania - trzymamy go na bardzo małym ogniu od 2 do 4 godzin, zbierając tłuszcz z powierzchni. Przecedzamy przez bardzo gęste sito, albo jak podaje autor- przez muślin. Bulion jest gotowy do użycia, lub do zamrożenia.
Moja część wykończenia zupy. Grzyby mun zalać wrzątkiem na 5 minut, potem zagotowałam ok 10 minut, wyjać i pokroic w cienkie paski. Mięso z udek kurczaka obrałam.
Do gotowego wywaru dodałam marchewke, pietruszke, pora, liście kapusty pekińskiej, doprawiłam solą i pieprzem.  Gotowałam na wolnym ogniu ok 20minut. Wyjęłam marchewkę i pietruszkę. Dodałam olej sezamowy, grzyby mun, garść kiełek, mięso z kurczaka i łyżkę ziaren sezamu. Gotowałam razem 2-3 minuty. Suchy makaron wrzuciłam do zupy. Gaz wyłączyłam zeby makaron w niej napęczniał. Wyjętą marchewke pokroiłam w słupki i dodałam do zupy.  Na talerz wyłożyc porcje zupy, na gore dałąm troche świeżych kiełków i talerz posypałam jeszcze ziarnami sezamu.


Reszta naszego azjatyckiego obiadu jutro.. dziś jest juz zbyt późno...

Rosół ala chiński

Rosół ala chiński

Małam jak co niedziele ugotowac rosól, ale usłyszałam "znowu rosół?"... skoro znowu trudno ale tym razem inny niz zwykle.. bo po dodaniu kilku składników kuchni chińskiej wyszedł całkiem przyzwoity ala "chiński" rosół. Grunt ze smakował i było inaczej niz zwykle.  

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger