Sałatka ziemniaczana rosyjska

Dzisiaj mam dla was bardzo apetyczny słowiański przepis, bo na rosyjską sałatkę ziemniaczaną. To bardzo podobny przepis do naszej sałatki jarzynowej, ale różni ją dodatek fasolki zielonej oraz kapary, które bardzo lubię i to ten element był kluczowy, że akurat ta sałatka mnie zainteresowała na portalu Przepisy.pl. Bo tak naprawdę kapary w polskiej kuchni już były w średniowieczu,  szybko stały się przysmakiem na zamożnych, szlacheckich stołach. Aż dziw, że po latach dobrej passy zostały zapomniane i wróciły niedawno wraz z modą na kuchnię śródziemnomorską. Mogą być dekoracją do przystawek z ryb, sałatek i pieczeni, elementem past, podkreślą smak tatara, śledzi, sałatek warzywnych. Sam przepis na tę sałatkę znajdziecie tutaj jako sałatka rosyjska. To jest jedna z moich ulubionych stron, jeśli chodzi o poszukiwanie inspiracji w kuchni. Swego czasu sama wypracowałam z tym portalem tworząc dla niego wpisy z daniami. Więc gdy mnie jakiś przepis zainteresuje robię sobie print screena telefonem, zapisuje zdjęcie w albumie “kuchnia” do wykorzystania na przyszłość i gdy nadchodzi jakaś okazja mam gotową bazę przepisów do której sięgam. I tak było dzisiaj. Szukałam czegoś ciekawego do mięsa zamiast tradycyjnych ziemniaków, spojrzałam do albumu i wybrałam tę sałatkę, bo wszystkie składniki do niej akurat miałam. Jest prosta w przygotowaniu i pyszna, smakowała nam nawet bardziej niż nasza tradycyjna jarzynowa, dlatego polecam ją z czystym sumieniem. 

salatka, ziemniaki, rosyjska, ziemniaczana, kapary, obiad, bernika, kulinarny pamietnik

Sałatka ziemniaczana rosyjska

  • 3 duże ziemniaki 
  • 180 g fasolki szparagowej (świeżej lub mrożonej)
  • 2 marchewki
  • 200 g zielonego groszku z puszki
  • 6 średnich ogórków konserwowych
  • kilka kaparów lub 1 łyżka "polskich" kaparów (marynowanych kwiatów nasturcji) 
  • sól
  • czarny pieprz  świeżo zmielony
  • 1/2 szklanki majonezu
  • sos sałatkowy koperkowo-ziołowy


Ziemniaki ugotować w mundurkach w osolonej wodzie. Odcedzić i odstawić do ostygnięcia, następnie obrać ze skórki i pokroić w kostkę do miski. 

W osobnym garnku zagotować wodę, dodać 1 łyżkę octu winnego, włożyć fasolkę i marchewkę, gotować na wolnym ogniu, aż warzywa będą miękkie. Jeśli mamy fasolkę mrożoną to najpierw gotujemy marchewkę, aż zmięknie a pod koniec dodajemy fasolkę, bo mrożona fasolka potrzebuje niewiele czasu na gotowanie. Jeśli mrożoną fasolkę wrzucimy razem z surową marchewką to fasolka zdąży się całkowicie rozgotować. Gdy warzywa są ugotowane to odlać wodę i odstawić je do ostudzenia. Marchewki pokroić w kostkę, fasolkę jeśli jest duża pociąć na mniejsze kawałki, jeśli mała to zostawić tak jak jest. Wszystko dodać do ziemniaków. Groszek przecedzić i dodać do warzyw. Ogórki konserwowe i kapary pokroić w kostkę (kapary z nasturcji tylko wsypać), dodać do miski. Wszystko razem wymieszać. Skropić drugą łyżką octu winnego, doprawić szczyptą soli i pieprzu.

Majonez wymieszać z sosem sałatkowym i dodać go do sałatki. Całość dokładnie wymieszać. Wstawić do lodówki na min. 15 minut, aby smaki się „przegryzły”. 

salatka, ziemniaki, rosyjska, ziemniaczana, kapary, obiad, bernika, kulinarny pamietnik

salatka, ziemniaki, rosyjska, ziemniaczana, kapary, obiad, bernika, kulinarny pamietnik


12 komentarzy:

  1. Nasza sałatka jarzynowa we Francji nazywa się zawsze 'salade russe" i jadłam co prawda bez fasolki ale za to z ciecierzycą, to tez było pyszne, w ogóle ostatnio straciła zainteresowanie ale i tak bywa dobra.

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi ciekawie i ciekawabjestem jak smakuję:) ostatnio miałam przyjemność jeść hiaszanską sałatkę zimniaczaną, była pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W Niemczech sałatka rosyjska ma trochę inny skład.
    Ziemniaki na pierwszym planie oczywiście.
    Zastanawiam się, dlaczego jest taka nazwa.
    Bardzo lubię sałatki tego typu i chętnie wypróbuję Twój przepis. Kapary bardzo lubię.
    Irena - Hooltaye w podróży

    OdpowiedzUsuń
  4. W Hiszpanii sałatka jarzynowa nazywa się "ensalada rusa" 😃 Nigdy nie mogłam się nadziwić dlaczego.
    Takiej sałatki z kaparami jeszcze nie jadłam I muszę przyznać, że chętnie spróbuję. Uwielbiam takie nowości 😃

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysznie się prezentuje. I jadłam ją wielokrotnie we Francji i w Hiszpanii. W Hiszpanii z ogromną ilością majonezu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie sałatki, Twoja świetnie się prezentuje, a wszystkie składniki mam aktualnie w domu, Pewnie jutro zrobię

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ja poznalama wlasnie w Hizpanii. Podobna do naszej jarzynówki, ale jednak inna. Bardzo mi smakowała. Dziękuję za przepis. Chętnie spróbuję odtworzyć ten smak w domu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię, aczkolwiek kapary wydłubuję 😅 we Włoszech 16 lat na Sycylii wszystko pływało w kaparach Mieszkałam w różnych miejscach i gospodarze namiętnie Do wszystkiego dawali kapary co skutecznie mnie odstraszyło. A poza tym sałatka prostu jest rewelacyjna prezentuje się jak milion dolarów

    OdpowiedzUsuń
  9. Sałątkę ziemniaczaną pod każdą postacią kocham! Skład bardzo pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam naszą ,,królową sałatek,, więc jestem pewna, że i taka wersja bardzo by mi smakowała i chętnie wypróbuję taka opcję przy najbliższej okazji :D
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój mąż jest taki ziemniaczany potwór to może zrobię mu troszkę ziemniaczanej przyjemności na weekend. Fajny pomysł na sałatkę, jak najbardziej skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wypróbuję chętnie z tymi kaparami :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger