Pavlova z egzotycznymi owocami

Dzisiaj szybki krotki wpis.. jeden z naszych ulubionych letnich deserów czyli nieśmiertelna, klasyczna pavlova. Tym razem niestety owoców nie umiałam znaleźć, jakoś ani truskawki (jeszcze te nie nasze) mi nie podeszły, malin jeszcze nie ma, kiwi w sklepie nie było, dlatego sięgnęłam na półkę po puszki owoców tropikalnych. I nie zawiodłam się, bo mimo że były słodkie i tak się świetnie skomponowały z bezą i śmietaną. Deser jak zwykle zbyt szybko zniknął :) Przepis od Doroty.



Pavlova z egzotycznymi owocami

  • 2 puszki owoców egzotycznych
  • 6 białek w temp. pokojowej
  • 300 g cukru pudru
  • łyżeczka octu winnego
  • 1 łyżeczka mąki kartoflanej
  • 500 ml śmietany kremówki
  • starta czekolada


Białka ubić na sztywno - pod koniec dodawać po łyżce 300g cukru pudru i ubijać dalej na sztywno. Potem dodać łyżeczkę mąki kartoflanej i łyżeczkę octu winnego. Wymieszać ręcznie delikatnie. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Pianę wyłożyć na papier i uformować w okrąg. Rozgrzać piekarnik do 180st.


Wstawić do pieca nagrzanego do 180st, a po 5 min przykręcić temperaturę na 150st.  Piec 1,5 godziny. Studzić,a raczej suszyć bezę  w uchylonym piekarniku. Wystudzoną bezę przełożyć na paterę. 

Kremówkę ubić na sztywno. Owoce dobrze odcedzić. 
Na wierzch bezy wyłożyć ubitą śmietanę i owoce i posypać startą czekoladą. 





9 komentarzy:

  1. ojacięprzepraszam! ale boska! dawno nie robiłam i chyba już muszę - na pewno muszę!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie robiłam nigdy i nigdy nie jadłam;( Tyle jeszcze przede mną, życia mi nie starczy.

    Pavlova przepiękna, wygląda bardzo smakowicie! Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  3. ojj tak ona jest pyszna;)) ja mam zamiar w końcu w tym roku zrobic czekoladową

    OdpowiedzUsuń
  4. Pavlovej nigdy nie odmówię, mniam!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Brak mi słów. Przełykam tylko ślinę!

    OdpowiedzUsuń
  6. super! to po Food Blogger Fest Cie na to naszlo?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger