Chleb portugalski (Pão de água)

Gdy upieczecie ten chleb to tak ja ja gwarantuję wam że się w nim zakochacie i długo nie będzie chciał jeść innego. To portugalski chleb (Pão de água) zapewne dobrze znany osobom podróżujących do Portugalii. Dla mnie to odkrycie, jeden z najpyszniejszych chlebów jakie jadłam i które sama upiekłam, a także chyba najprostszy na świecie, bo wymaga tylko mąki, wody, drożdży i soli. I przede wszystkim odrobinę cierpliwości i czasu. Chleb portugalski to  pyszne białe pieczywo z pięknymi dziurami. Ciepła kromka tego chleba z masłem to prawdziwy rarytas. Źródło

Chleb,portugalski,Pão de água,sniadanie, pieczywo, bernika, wypieki, drozdze, kulinarny pamietnik

Chleb portugalski (Pão de água)

  • 720 g mąki pszennej (typ 650-750)
  • 550 g letniej wody
  • 15 g drożdży świeżych lub 1 łyżeczka drożdży suszonych (ok 5 g)
  • 10 g soli


Wodę wlać do misy miksera lub robota kuchennego. Dodać mąkę. Włączyć mikser/robot i mieszać 2 minuty za pomocą końcówek do wyrabiania ciasta. Naczynie z ciastem przykryć i odstawić na 40 minut. Odstawienie mąki wymieszanej z wodą sprawi, że na późniejszym etapie wyrabiania ciasto będzie miało lepiej rozwiniętą siatkę glutenową i finalnie chleb po upieczeniu będzie się charakteryzował dużymi pęcherzykami powietrza.

Następnie do ciasta dodać drożdże i sól. Wyrabiać mikserem lub w robocie kuchennym przez 6 minut. 

Przykryć i ponownie odstawić do wyrośnięcia na 2 godziny. 


Piekarnik rozgrzać do 230 stopni grzałka góra-dół. Aby chleb był bardziej wilgotny i dłużej zachował świeżość, na dno piekarnika włożyć płytkie naczynie żaroodporne z wodą. 

Dużą blachę z piekarnika wysypać warstwą mąki. Wyrośnięte ciasto wyłożyć bezpośrednio na blachę z mąką. 

Ręce posypać mąką. Dłońmi delikatnie spłaszczyć ciasto na prostokąt (ok. 30 x 20 cm), starając się nie ugniatać ciasta. ⅓ ciasta włożyć do środka.

Brzegi ciasta delikatnie zawinąć do dołu, formując podłużny bochenek. 

Bochenek oprószyć mąką i długim, ostrym nożem lub żyletką zrobić jedno podłużne nacięcie.

Blaszkę z ciastem włożyć do piekarnika. Piec 45-50 min. 


Chleb wyjąć z piekarnika, sprawdzić, czy jest upieczony , w tym celu należy postukać w spód. Prawidłowo wypieczony bochenek powinien wydać głuchy dźwięk. Jeżeli chleb od spodu jest niedopieczony, należy dopiekać go jeszcze 5-10 min. 


Upieczony chleb wyjąć z piekarnika, przełożyć na kratkę i pozostawić do przestudzenia. 

Chleb,portugalski,Pão de água,sniadanie, pieczywo, bernika, wypieki, drozdze, kulinarny pamietnik

Chleb,portugalski,Pão de água,sniadanie, pieczywo, bernika, wypieki, drozdze, kulinarny pamietnik

8 komentarzy:

  1. Ten znakomity chleb jest w każdej portugalskiej piekarni. Często robią z niego kanapki i sprzedają z ulicznych okienek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chleb wygląda cudnie, nie mam talentu do wypieków ale ten spróbuje zrobić tylko w garnku. Dam znac czy wyjdzie z takimi dziurami jak tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko swietnie opisane do momentu skladania ;1/3 ciasta zlozyc do srodka?? Czyli moze lewy i ptawy brzeg zawinac na wierzch ciasta?czy 1/3 szeokosci zawinac na ciasto?brzegi zawinac do dolu??czyli brzegi podwinac pod spod bochenka?Zrobie ale z zakwasem i w garze zeliwnym -pieknie wyglada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jak w drugiej części pytania. 1/3 szerokości ciasta zawinąć na górę na ciasto a potem boki na dół. można tez delikatnie posypując sobie mąką blachę uformować bochenek tradycyjnie tylko go mocno nie zagniatać by za dużo mąki nie weszło do środka.

      Usuń
  4. Moja mama zrobiła ten chleb, wyszedł z zakalcem. Pytanie - czy nie powinno się dodać cukru, by drożdże urosły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat jeśli chodzi o ten przepis to nigdzie sie nie spotkałam z dodaniem cukru w przepisie na ten chleb. Przykro mi ze wyszedł zakalec. Nie wiem niestety gdzie był błąd, że tak sie stało.

      Usuń
    2. Pewnie z jej winy. Mama jako zawodowy cukiernik - piekarz ma coś takiego jak "u nas w piekarni..." I robi coś, co jej się wydaje, że wyjdzie. Nie przypilnowałam jej, więc mogła robić po swojemu, mimo moich 'trzymaj się przepisu i będzie dobrze". Ja wczoraj wieczorem upiekłam według Twoich wskazówek i chleb jest super, tyle, że niespecjalnie chciał rosnąć, mimo iż w kuchni jest bardzo ciepło (kominek) i unikałam przeciągów. Dopiero po 4,5 godzinach wyrosło do krawędzi miski. Teraz wstawiłam kolejny, bo tamten został pochłonięty ;D Przymierzam się też do zrobienia chleba z suszonymi pomidorami. Pozdrawiam ciepło i dziękuję, że masz ochotę wciąż inspirować tak wiele osób i zarażać ich miłością do gotowania.

      Usuń

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger