Chłodnik z botwinki z jajkiem

Najbardziej kolorowa zupa jaką znam. Pyszna, orzeźwiająca, idealna na upały, które podobno znowu nadciągają nad Polskę. My uwielbiamy botwinę szczególnie w takim wydaniu. Dodatek jajka dodatkowo syci. Nie uważacie że tak wygląda lato w pełni?


chlodnik, botwina, botwinka, zupa, obiad, bernika, buraki, kulinarny pamietnik


Chłodnik z botwinki z jajkiem
  • 1 pęczek botwinki 
  • 250 ml  wody
  • 500-600 ml maślanki
  • 100 ml kwaśnej śmietany 
  • średni ogórek zielony
  • 2 ząbki czosnku
  • jajka (po 1 na porcje)
  • pieprz świeżo mielony 
  • 1 łyżka soku z cytryny 
  • sól
  • cukier do smaku
  • pęczek koperku
  

Najlepiej najpierw założyć rękawiczki, żeby nie mieć różowych rąk po zakończeniu pracy.
Botwinkę umyć, następnie pokroić drobno same łodyżki bez liści, a buraczki obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach i razem z  gałązkami dodać do wody. Gotować w wodzie z sokiem z cytryny ok. 20 minut tak żeby zmiękła i nie straciła koloru. Odstawić do wychłodzenia. 

Ogórek również zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Koperek posiekać. Warzywa dodać do zupy, wlać maślankę, śmietanę, wymieszać. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Wszystko doprawić do smaku pieprzem, solą oraz cukrem. Teraz zupę wystarczy dobrze schłodzić w lodówce - najlepiej przez ok. 3 godziny. 
W międzyczasie jajka ugotować na twardo lub półtwardo. Porcje zupy podawać z połówkami jajek i posiekanym koperkiem.


chlodnik, botwina, botwinka, zupa, obiad, bernika, buraki, kulinarny pamietnik

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger