Steak t-bone

Mąż zachciewajka kupił sobie steaka, ale nie byle jakiego tylko t-bona. A ja biedny żuczek musiałam mu tego steaka przygotować. Walka była nierówna, bo nigdy nie robiłam ale chyba wyszło dobrze, bo mąż zjadł, oblizał się i powiedział że pojedzie znowu.. po następnego.. oby nie za szybko. Niestety środka wam nie pokażę, bo nie odbiera się miski psu jak je...

steak, t-bone, mieso, wolowina, obiad, bernika, grill, kulinarny pamietnik

Steak-t-bone

  • steak t-bone 
  • pieprz grubo mielony
  • olej rzepakowy
  • 2-3 gałązki tymianku
  • 50 g masła
  • 2 ząbki czosnku w skórkach
  • sól grubo mielona
masło czosnkowego:
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 50 g masła




Czosnek obrać i drobno posiekać. Wymieszać z masłem na gładką masę.
Steaka wyjąć z lodówki na godzinę przed smażeniem. Obsypać delikatnie pieprzem, posmarować olejem. Odstawić.

Rozgrzać bardzo mocno patelnię (u mnie grillowa). Mięso włożyć na gorącą patelnię, dodać gałązki tymianku, całe ząbki czosnku i smażyć przez 4 minuty z jednej strony, następnie przewrócić na drugą stronę, dodać masło i smażyć przez kolejne 4 minuty, polewając wierzch steaka masłem z patelni. Mięso powinno być różowe w środku. Steaka zdjąć z patelni, położyć na ogrzanym talerzu lub kamieniu. Posypać grubo mieloną solą i pieprzem. Przykryć folią aluminiową i odczekać 4 minuty. Na sam koniec przed podaniem ułożyć na nim łyżkę masła czosnkowego.

steak, t-bone, mieso, wolowina, obiad, bernika, grill, kulinarny pamietnik

steak, t-bone, mieso, wolowina, obiad, bernika, grill, kulinarny pamietnik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger