Maślane curry z kurczaka w wolnowarze

Czy może być obiad, przy którym napracujemy się aż 5 minut, po czym zrobi się on sam podczas naszej nieobecności, a cała nasza praca zamknie się w podaniu obiadu na stół? Tak. Wystarczy mieć tylko wolnowar, który przy minimum pracy daje maksymalne efekty.
Tym razem do wolnowaru użyłam piersi z kurczaka, kilku przypraw, mleczka kokosowego, wszystko połączyłam, wyszłam na zakupy, a jak wróciłam obiad był gotowy. Ugotowałam tylko ryż i już. Klękajcie narody, jakie to było dobre. Zapraszam na maślane curry.
Poniżej info dla osób niemających wolnowaru.

curry, wolnowar, kurczak, piersi, mleczko kokosowe, obiad, bernika, kulinarny pamietnik


Maślane curry z kurczaka w wolnowarze
  • 2 piersi z kurczaka
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki posiekanego czosnku
  • sól wg smaku
  • pieprz świeżo mielony wg smaku
  • 1 łyżka czerwonej papryki
  • 1 łyżeczka chilli
  • 1/2 łyżeczki kuminu
  • 2 łyżeczki curry w proszku
  • 1/2 łyżeczka kurkumy
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/2 szkl jogurtu naturalnego
  • puszka mleczka kokosowego (400 ml)
  • 1/2 szklanki pasty pomidorowej lub puszka pomidorów krojonych
  • 1 łyżka masła
  • ryż


Piersi pokroić w kostkę. Cebule posiekać w drobną kosteczkę. Do garnka wolnowaru włożyć piersi, cebule i wszystkie pozostałe składniki. Przykryć, ustawić wolnowar na funkcje LOW i gotować przez 4h.
Ryż ugotować zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu. Gotowe curry podać z ryżem, posypane posiekaną natką lub kolendrą.
Dla osób nieposiadających wolnowaru. Wszystkie kroki zrobić jak we wpisie, ale naczynie żaroodporne włożyć do piekarnika nagrzanego do 100 st. i piec mięso w takiej niskiej temperaturze przez na 4 h. (grzałka góra dół).


curry, wolnowar, kurczak, piersi, mleczko kokosowe, obiad, bernika, kulinarny pamietnik

curry, wolnowar, kurczak, piersi, mleczko kokosowe, obiad, bernika, kulinarny pamietnik

4 komentarze:

  1. ale musi byc soczyste mniam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie wygląda. Podoba mi się Twój sposób podawania dań, w którym widać domowy, przytulny klimat. Super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger