wtorek, 27 czerwca 2017

Rosół z wolnowaru

Dlaczego ten rosół jest wyjątkowy? Dlaczego ma tak intensywny brązowy kolor? Bo to rosół z wolnowaru. Gotowany w niskiej temperaturze przez 12h. Bulgotał sobie długo i cierpliwie, warzywa i mięso oddały mu cały swój smak i aromat. Kolor zmieniał barwę na ciemniejszą z każdą godziną gotowania. Takiego rosołu nie zjecie ani w restauracji ani z tradycyjnego gotowania w garnku. Taki rosół powstaje tylko w wolnowarze, w trakcie wolnej obróbki termicznej. Ten rosół to mistrzostwo świata. Zapewniam. I w dodatku gotuje się sam, można o nim zapomnieć spokojnie na 12h. Fajnie nie?

rosol, wolnowar, obiad, zupa, bernika, kulinarny pamietnik, indyk

Rosół z wolnowaru
  • 1-2 skrzydła, szyja z indyka
  • porcja mięsa rosołowego wołowego (ok 300-400 g)
  • 2-3 marchewki
  • seler
  • pietruszka
  • biała część pora
  • natka pietruszki
  • cebula
  • opcjonalnie gałązka selera naciowego
  • wiązka świeżego lubczyku lub 1/2 paczki suszonego
  • liść laurowy
  • 2 ziela angielskie
  • łyżeczka soli niejodowanej
  • pieprz do smaku


Mięso umyć, włożyć do wolnowaru. Włoszczyznę obrać, cebulę opalić nad gazem. Warzywa razem z liściem laurowym, zielem, natką, lubczykiem włożyć do garnka z mięsem. Dodać sól i pieprz. Całość zalać wodą tak by warzywa i mięso były zakryte. Włączyć LOW. Gotować przez min 12 h. Można 6h, ale im dłużej tym rosół jest intensywniejszy a kolor z jasnego zmieni się na brązowy. Ja wstawiłam na noc o 24 i wyłączyłam przed samym obiadem o 13. Gotową zupę przecedzić i doprawić do smaku, ale z reguły nie jest to potrzebne. Mięso z indyka obrać i drobno pokroić.  
Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu (u mnie ryżowy). Na talerzu ułożyć porcję makaronu, na to trochę mięsa, posiekaną natkę i wlać zupę.

rosol, wolnowar, obiad, zupa, bernika, kulinarny pamietnik, indyk

rosol, wolnowar, obiad, zupa, bernika, kulinarny pamietnik, indyk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz