czwartek, 4 września 2014

Sałatka z ogórków po żydowsku Doroty

Wracamy do przetworów, które się pomału kończą. Dzisiaj jeszcze jeden przepis na ogórki wg mojej koleżanki, która je nazywa "po żydowsku". Nie wiem czy mają coś wspólnego z tą kuchnią, ale same ogórki są pyszne i żałuję że zrobiłam ich zaledwie z połowy podanej porcji. Następnym razem zrobię o wiele więcej. Zapraszam.



Sałatka z ogórków po żydowsku Doroty
  • 6 kg małych ogórków
  • 1 kg cebuli
zalewa:
  • 1,5 szklanki octu
  • 3 szklanki cukru
  • 6 łyżek soli 
  • 1 łyżka pieprzu mielonego
  • 1 łyżka słodkiej papryki
  • łyżka gorczycy



Ogórki umyć i obrać ze skóry, pokroić na talarki. Cebule pokroić w piórka. Wszystko dać do dużej miski.  Składniki zalewy wymieszać i zalać nią ogórki. Wymieszać. Zostawić wszystko na 2 h. 

Wyparzyć słoiki i nałożyć porcje ogórków wraz z zalewą, tak by nie ubrudzić miejsca zakręcania wieczka. Jeśli brzegi wieczek nam się ubrudziły to należy je dokładnie wytrzeć. Jeśli zostanie nam zalewa po włożeniu wszystkich ogórków do słoików to ją dolewamy tak by ogórki były nią przykryte. Zamknąć słoiki czystymi, suchymi nakrętkami. Włożyć do garnka wyłożonego na dnie ściereczką lub papierem, zalać wodą słoiki do 2/3 wysokości i pasteryzować 10 min od momentu zagotowania się wody. Jeśli są większe słoiki, czyli powyżej 400 ml to 10 min. 
Ja robiłam z połowy podanej porcji i wyszło mi 9 słoików po 330 ml. 



4 komentarze: