środa, 27 sierpnia 2014

Zupa krem z grzybów wg Julii Child

Wracamy do gotowania z Julią, dzisiaj zupa grzybowa, bo nastał już sezon na świeże grzyby prosto z lasu. Proponuję wiec jej łatwą, szybką w przygotowaniu zupę krem z grzybów, która zaspokoi smak amatorów tego leśnego daru. Zapraszam. 



Zupa krem z grzybów wg Julii Child
  • cebula duża
  • 3 łyżki masła 
  • 2 łyżki mąki 
  • natka pietruszka 
  • 6 szklanek bulionu z kurczaka przyprawionego (lub mniej jeśli chcemy mieć gęstszą) 
  • liść laurowy
  • 1/4 łyżeczki tymianku 
  • sól do smaku
  • pieprz do smaku 
  • 400 g świeżych grzybów 
  • 2 żółtka 
  • 1/2 szklanki śmietany kremówki


Cebulę obrać drobno posiekać. Grzyby umyć, sprawdzić czy nie są robaczywe, pokroić na kawałki razem z nóżkami. Umyć natkę pietruszki. Do garnka wlać bulion, dodać liść laurowy, gałązki pietruszki i tymianek, doprowadzić go do wrzenia.
Podczas gdy bulion się gotuje, stopić masło w dużym rondlu na małym ogniu. Dodać cebulę i smażyć powoli przez około 5 minut. Dodać mąkę, mieszać i smażyć  uważając, aby nie za bardzo przybrązowić mąki i cebuli. Wlać chochlę bulionu, rozprowadzić go dokładnie w mące z cebulą a następnie wszystko razem dodać do bulionu,  dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem, dodać posiekane grzyby. Przykryć i doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć ogień i gotować zupę przez 20 minut. Gdy zupa będzie gotowa usunąć z niej liść laurowy i gałązki natki. Zupę zmiksować na gładko.
Dwa żółtka roztrzepać, dodać do śmietanki. Wymieszać. Dolać trochę gorącej zupy wymieszać, a następnie całość powoli wlać do zupy i wymieszać. Podgrzać zupę ponownie, ale nie doprowadzić do zagotowania się.  Smak doprawić wg uznania.
Opcjonalnie można osobno zostawić sobie trochę grzybów, podsmażyć je na maśle i dodać na talerze do zmiksowanej zupy.  

Lato 2014 w kuchni z Julią Child

2 komentarze:

  1. takiego właśnie przepisu szukałam, a nie pomyślałabym żeby 'zapytać' Julię Child. dzisiaj idę na grzyby i zobaczymy, czy będzie z czego tą zupę ugotować :) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń