sobota, 4 czerwca 2011

Klops pomarańczowy

Trochę mi sie nudziło. w lodówce leżało mięso mielone a w koszyku suszyła sie pomarańcza. Pomyślałam czemu nie połączyć tego razem.. i tak powstał klops. Bardzo pyszny.. następnym razem zrobię pojedyncze kotleciki a na góre każdego położę po plastrze pomarańczy.. będzie świetnie.




Klops pomarańczowy
  • 0,5 kg mięsa mielonego (wołowo-wieprzowego)
  • cebula
  • jajko
  • sól i świeżo zmielony pieprz
  • papryka czerwona 1 łyżeczka
  • papryka czerwona 1/2 łyżeczki
  • 3 łyżki bułki tartej
  • sok z jednej dużej pomarańczy (lub 2 małych)
  • zioła posiekane: trochę oregano, troche natki pietruszki
  • 3-4 łyżki przecieru lub koncentratu pomidorowego
  • plastry pomarańczy

Cebulę obieramy, siekamy drobno. Do mielonego mięsa dodajemy jajko, sól, pieprz, sok z 1/2 dużej pomarańczy, bułke tartą, posiekane zioła, papryki i znów dokładnie wyrabiamy. Formujemy klopsa. Formę żaroodporną lub keksową smarujemy oliwą. Na spodzie kładziemy klopsa i na 30 minut wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 st.
W międzyczasie robimy smarowidło. Mieszamy koncentrat lub przecier z sokiem z 1/2 pomarańczy na jednolitą masę. Następnie wyciągamy klopsa i  na górę kładziemy plasterki pomarańczy a na górę smarujemy go masą i posypujemy natką pietruszki. Wszystko ponownie wstawiamy do piekarnika na jakieś 15 minut. Gotowy klops kroimy na kawałki. 


8 komentarzy:

  1. Bardzo orginalnie. Pomarancze łączyłam już z mięsem ale nigdy z mielonym. Zachęcilaś mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raju, czyżby Bernika z MG? Kojarzę, chociaż już się tam nie udzielam:)
    Klopsy bardzo zachęcające, pomarańcza i mięsko to smakowite połączenie

    OdpowiedzUsuń
  3. klops z pomarańczą?
    intrygujące!

    OdpowiedzUsuń
  4. wiosenka spróbuj warto, tez do tej pory pomarancze łaczyłam tylko z kurczakiem i troche sie bałam tego połaczenia szczególnie ze maż za łaczeniem owoców i miesa nie jest ale ten klops wyszedł naprawde dobry i sam mi podpowiedział zebym nastepnym razem zrobiła male i na kazdy dala plaster pomaranczy.

    kikimora - tak to ja:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hoho, jakie nowatorskie połączenie :) Muszę się przekonać do mielonego mięsa z pomarańczą, bo do kurczaka nie mam nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi przepysznie! Dodaję do zakładek do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubię klopsów, ale w tym wydaniu wygląda dość ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mniam, ślinka cieknie mi na klawiaturę normalnie ;) Uwielbiam klopsy, a tak jest bardzo intrygujący http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń