Lunchbox szczęścia
Od marca lunchboxy są nieodłącznym elementem moich posiłków, wędrują ze mną codziennie do pracy zawierając moje śniadanie i obiad. W weekend pyszne pudełko jest nieodzownym towarzyszem wycieczek do lasu, na grzyby, czy po prostu na spacer. Ten lunchbox nazywam pudełkiem szczęścia, bo jest w nim wszystko co najlepsze, co zaspokoi mój głód a jednocześnie będzie zdrowym, pełnowartościowym i urozmaiconym posiłkiem i składa się z moich ulubionych produktów. W dodatku bardzo szybko się go przygotowuje. A co w środku? Zobaczcie sami.