Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziczyzna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziczyzna. Pokaż wszystkie posty
Gulasz z dzika z wolnowaru

Gulasz z dzika z wolnowaru

Robiłam ostatnio porządek w mojej zamrażarce chcąc się pozbyć zalegających zapasów mięsa i odkryłam że mam zamrożone mięso z dzika na gulasz, o którym zapomniałem. A że pogoda nas nie rozpieszcza i bliżej nam nadal do ciężkich, gorących dań niż lekkich i wiosennych postanowiłam przygotować na obiad gulasz z dzika szybko i bezboleśnie czyli z wolnowaru Wszystko praktycznie zrobiło się samo. A gulasz wyszedł pyszny, delikatny, konkretny obiad jak z najlepszej leśniczówki.

wolnowar, dzik, dziczyzna, gulasz, obiad, bernika, kulinarny pamietnik

Pieczony udziec z dzika

Pieczony udziec z dzika

Co prawda zdjęcia nie są najlepsze, to wina tego że były robione na szybko tuż przed podaniem obiadu i konsumpcją tego mięsa. Ale jako że moja pierwsza dziczyzna wyszła mi wybornie postanowiłam się nią z wami podzielić. Mięso było robione na poprzednie święta ale na Wielkanoc też się przyda. Udziec wyszedł kruchy, delikatny i bardzo soczysty. Mimo pierwszego szoku, że dostałam taki kawał mięcha podołałam zadaniu, mam nadzieję.
Przepis jest kombinacją  tego co usłyszałam od starych wyjadaczy dziczyzny, na temat jej przyrządzania. Reasumując było pysznie.

dzik, dziczyzna, wielkanoc, swieta, boze narodzenie, mieso, bernika, kulinarny pamietnik
Copyright © 2016 Bernika - mój kulinarny pamiętnik , Blogger