poniedziałek, 11 lipca 2016

Retrowarzywa, czyli mężczyźni wracają do korzeni

Z wielką przyjemnością chciałam Wam przedstawić nową, świetną książkę kulinarną „Retrowarzywa” autorstwa moich kolegów, blogerów kulinarnych – Pawła Łukasika i Grzegorza Targosza – prowadzących blog Gotowanie z pasją.




To druga książka tych autorów, wcześniej była "Kipi kasza". I piszę tutaj o niej nie dlatego, że dostałam ją od nich jako niespodziankę, ale dlatego że jest to fenomen na skalę krajową. Dlaczego? ..... A ilu znacie facetów, którzy kochają warzywa i nie są wegetarianami? I w dodatku sięgają po warzywa staromodne, często zapomniane, traktowane przez nas po macoszemu. Takie jak burak, rabarbar, jarmuż, skorzonera, pasternak, brukiew oraz topinambur,



gdzie większość facetów na słowo jarmuż dostaje gęsiej skórki i woleliby wizytę u dentysty niż go zjeść. A oni robią z tych warzyw cuda... tak cuda, bo inaczej tego nazwać nie mogę. Jedliście kiedyś babkę piaskową z jarmużem? Nie, a oni taką wymyślili.



Dla nich warzywa to nie tylko element sałatki czy dodatek do zupy czy mięsa, ale to idealny składnik pieczywa, deseru, przekąski czy syte, pełnowartościowe danie główne.



W tej książce znajdziecie ponad 100 przepisów z warzywami w roli głównej i to takich, o których nawet bym nie śmiała pomyśleć, że można stworzyć, jak chociażby sajgonki potrójnie buraczane z łososiem



czy chleb z topinamburu.  Zaskoczeni? Na pewno.



Wszystkie przepisy opatrzone są "smacznymi" autorskimi zdjęciami Grzegorza Targosza, który tworzy fotograficzną stronę bloga jako zawodowy fotograf.



"Retrowarzywa" spodobają się na pewno wszystkim tym, którym nieobca jest idea zdrowego i świadomego odżywiania się.



Każdy znajdzie w niej coś dla siebie, zarówno amator jak i pasjonat gotowania, ten co kocha nowoczesne smaki, jak i lubuje się w kuchni regionalnej. To odkrywanie warzyw na nowo. Powrót do korzeni.

Książka dostępna w księgarniach i księgarniach internetowych.


O autorach:


Paweł Łukasik – mówi o sobie "gotowanie to pasja, która towarzyszy mi od najmłodszych lat. Gotować zacząłem, aby uwolnić się od stresu, jednak od tego momentu gotuję coraz więcej. W pewnym momencie zrozumiałem, że gotowanie to już nie tylko hobby i poczułem głód wiedzy oraz chęć rozwijania się. Przecież jedzenie musi sprawiać przyjemność i pobudzać wszystkie zmysły, czyli musi wyglądać, ładnie pachnieć i być smaczne – tylko połączenie tych wszystkich elementów może spowodować, że dana potrawa będzie wyjątkowa, do czego za każdym razem dążę." Z wykształcenia technolog żywienia.


Grzegorz Targosz - o sobie "pierwsza Smiena, pierwszy Zenit, później mały kompaktowy cyfrowy Canon, pierwsza lustrzanka cyfrowa Canona. Jak sięgam pamięcią zawsze gdzieś w pobliżu miałem aparat". Fotograf, absolwent Otwartego Studium Fotografii Politechniki Krakowskiej, laureat Ogólnopolskiego Konkursu dla Profesjonalnych Fotografów Kulinarnych, autor wszystkich zdjęć w książce.



Więcej informacji o książce "Retrowarzywa" znajdziesz tutaj

1 komentarz:

  1. Świetna książka! W ogóle uwielbiam jarmuż, pasternak jest rzeczywiście zapomniany, a topinambur mega zdrowy. Może się skuszę i ugotuję coś z ich propozycji? Choć nie wiem, czy babka piaskowa jest na moje siły ;)

    OdpowiedzUsuń