Ziemniaki tłuczone, czyli nasze śląskie klane
Nie ma chyba prostszego sposobu na podanie ziemniaków jak ziemniaki tłuczone. Pamiętam z dzieciństwa, że do mielonego czy kotletów babcia robiła mi “klane ziemniaki”, czyli ugniatała je tłuczkiem lub takim specjalnym ugniataczem z dziurkami, potem dodała do nich masło, czasami jeszcze przesmażoną cebulkę i nijakie dla mnie ziemniaki zamieniała coś przepysznego. Smakowały bosko. Ja do niedawna też tak robiłam, ale ostatnio poprawiam ich smak dodając jeszcze śmietanę. Są dzięki temu bardziej kremowe. A czemu klane? Bo tak się mówi na tłuczone ziemniaki po śląsku.

