Pręga wołowa z burbonem w wolnowarze
Jak widzicie nie ma u nas tygodnia żeby nie był wykorzystany do przygotowania obiadu wolnowar. Tym razem obiad robił mąż stąd taki a nie inny dobór składników: pręga wołowa, burbon, trochę przypraw i warzyw. Po kilku godzinach wyszedł pyszny, konkretny gulasz. Zero pracy, pilnowania, wszystko samo się zrobiło przez noc. A nam zostaje danie nałożyć na talerz i cieszyć się smacznym posiłkiem. Poniżej info co zrobić jak się nie ma wolnowaru.

