Pączków nie będzie... będą churros
Miały być pączki jak to w Tłusty Czwartek... ale na wieść że je chce piec mąż stwierdził błagalnie "proszę nie..." no tak i w sumie to mu się nie dziwię bo w przeciągu ostatniego miesiąca różne pączki robiłam kilka razy... niech mu będzie, odpuszczam, za to postanowiłam zrobić hiszpańskie churros, które od dawna czekały w kolejce. Skorzystałam z przepisu ze strony Doroty.

