Marynowany ser
Z wycieczki w okolice Zakopanego zawsze przywozimy sery, nie tylko oscypki,ale także bundz i bryndze. Bundz to ser owczy podpuszczkowy, który przypomina trochę twaróg a trochę mozzarelle. Bardzo lubię zamarynować go w ziołach i oliwie, nabiera wtedy dodatkowego smaku i charakteru. Powstaje idealna przekąska, dodatek do kolacji czy na wieczór z filmem. Ja wykorzystałam tym razem tylko zioła, ale do marynowania można dodać czy to plasterki czosnku, kawałki suszonych pomidorów czy chilli. Wszystko zależy od waszej pomysłowości i smaku. Polecam.

