środa, 27 stycznia 2016

Kartoffelsalat sałatka ziemniaczana w innej wersji

Sałatka ziemniaczana czyli kartoffelsalad  to jedna z najpopularniejszych potraw kuchni w Niemczech czy Austrii. Tradycyjnie robi się ją na bazie ziemniaków, ogórków kiszonych lub marynowanych, cebuli, majonezu, soli i pieprzu. Ale jak to z kuchnią bywa przepisy żyją swoim życiem i ile pań domu tyle jedynych, oryginalnych wersji. Dzisiaj wersja austriacka, wersja którą miałam przyjemność jeść w tym roku na Sylwestrze i bardzo przypadła mi do gustu. Mam nadzieję, że ją wypróbujecie, bo do sznycla czy naszego kotleta pasuje idealnie jako ciekawa alternatywa dla zwykłych ziemniaków.  

Sałatka ziemniaczana - kartoffelsalat w innej wersji
  • 500-700 g ziemniaków (nie za dużych)
  • 2 cebule
  • 500 ml wody 
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka cukru
  • 4 ziela angielskie
  • 2 liście laurowe
  • 2-3 łyżki octu 10%
  • łyżka octu jabłkowego lub białego winnego 
  • pieprz świeżo mielony
  • opcjonalnie natka pietruszki


Ziemniaki dokładnie wyszorować i ugotować w mundurkach (czyli nieobrane) w osolonej wodzie. Mają być "al dente", nie można ich rozgotować. Odcedzić wodę i odstawić ziemniaki do ostudzenia. Chłodne obrać i pokroić w plasterki, tak po ok 0,5 cm. 
W czasie gdy ziemniaki się gotują przygotować zalewę. Cebulę pokroić w cieniutkie piórka. Zagotować wodę razem z cebulą, zielem angielskim, liściem laurowym, cukrem, solą, pieprzem oraz octem zwykłym i winnym. Gotować razem na małym ogniu 5 minut. Doprawić zalewę wg smaku, jeśli trzeba dodać cukru, jeśli jest dla was zbyt kwaśna dodać wody, a jeśli mało kwaśna to dodać octu. Zalewa powinna słodko-kwaśna. I ma być jej tyle, by przykryła całkowicie ziemniaki. 
Ziemniaki ułożyć w misce. Zalać gorącą zalewą. Odstawić do lodówki na 2-3 h. Tyle wystarczy, żeby się wszystko przegryzło. Do obiadu przełożyć każdemu do osobnej miseczki razem z zalewą, posypać natką pietruszki. 


1 komentarz: