wtorek, 5 maja 2015

Multicooker i policzki wołowe z warzywami na parze

Wydawało mi się że już żadne sprzęt kuchenny mnie nie zaskoczy, że o gotowaniu wiem wszystko... nawet nie wiecie jak bardzo się myliłam... bo okazało się że są urządzenia, które mogą zaskoczyć i to bardzo pozytywnie i  przy których gotowanie jest nie tyle łatwe co dziecinnie proste, a o użyciu kuchenki czy garnków możecie zapomnieć na długi czas. A mowa o Multicookerze marki Redmond model RMC-280E PL




To urządzenie sprawi że każdy początkujący gotujący poczuje się w kuchni jak szef 5 gwiazdkowej restauracji, bo to co z niego wychodzi nie może się nie udać, a dobrze gotującym ułatwi życie i pozwoli zaoszczędzić czas na przygotowania posiłków. Multicooker Jest to urządzenie wielofunkcyjne, energooszczędne, zastępuje tradycyjny garnek, patelnię, parowar, frytkownice, kuchenkę, piekarnik, maszyna do chleba, a nawet jogurtownice. Przygotujemy w nim zupę, kaszę, kompot, usmażymy rybę, mięso, zrobimy dania wegetariańskie, z owoców morza, a także desery i wypieki.
Urządzenie wyposażone jest misę z powłoką zapobiegającą przypalaniu się potraw, umożliwia przygotowywanie smacznych potraw praktycznie bez użycia oleju, dzięki czemu nasze dania zachowają wszystkie witaminy, mikroelementy i właściwości odżywcze. W wyposażeniu jest naczynie do przygotowywania potraw na parze, koszyk z rączką do smażenia na głębokim oleju, szklanka z podziałką, chochla, łyżka płaska, instrukcja obsługi, książka kucharska „100 przepisów”, aby łatwo się było oswoić z urządzeniem, co przy pierwszych potrawach jest bardzo pomocne. 

Multicooker, który ja testowałam ma 51 programów (24 programy automatyczne + 27 programów konfigurowanych ręcznie):

"STEAM/COOK" (5 podprogramów dla danego rodzaju produktu) - przeznaczony jest do gotowania różnych produktów na parze: warzyw, ryb, mięsa, owoców morza, ryb, drobiu i innych.
"SOUP/BEANS" - przeznaczony jest do gotowania różnych pierwszych dań, gotowania roślin strączkowych.
"STEW" (5 podprogramów dla danego rodzaju produktu) — do duszenia warzyw, mięs, drobiu, ryb i owoców morza.
"OATMEAL" - do gotowania kasz na mleku.
"YOGURT / YEAST DOUGH" — do przygotowywania domowego jogurtu, a także wyrastania ciasta drożdżowego
"PAELLA/RISOTTO" - przeznaczony do przygotowywania paelli, risotto i innych dań z ryżu i kasz, przygotowywania garnirunków.
"BAKE" - do pieczenia biszkoptów, zapiekanek, przygotowywania wypieków z ciasta drożdżowego i francuskiego.
"FRY" (5 podprogramów dla danego rodzaju produktu) - do smażenia mięsa, warzyw, drobiu, ryb, owoców morza.
"RICE/GRAIN" - do gotowania kasz na sypko, przygotowywania różnorodnych garnirunków.
"PASTA/RAVIOLI" - przeznaczony jest do gotowania makaronu, parówek i innych półfabrykatów.
"HOMEMADE BREAD" - przeznaczony jest do wypiekania domowego chleba z mąki pszennej z dodatkiem mąki żytniej. Program przewiduje pełny automatyczny cykl przygotowywania od wyrastania do wypiekania;

ogrzewanie 3D (ogrzewanie z każdej strony), wyświetlacz LCD, tryb pracy „MULTICOOK” to zakres 35-170°С (zmiana co 5°С), moc 800 W, pojemność misy 5 l, funkcje podtrzymywania ciepłego posiłku do 12 h, funkcję opóźnionego statu do 24 h, funkcję odgrzewania. Możecie w nim przygotować fondue,  ser, chleb, jogurt, makaron, kasze na mleku, risotto, dżemy a nawet chałwę. Czego chcieć więcej?

Początkowo nieufnie podeszłam do tego urządzenia, ale po przygotowaniu pierwszego dania czyli policzków wołowych z warzywami na parze stwierdziłam, że nie ma chyba nic lepszego. Żeby zrobić gulasz z policzków musiałabym użyć patelni do smażenia, garnka do duszenia, kuchenki, piecyka, następnie osobnego garnka do ugotowania kalafiora, osobnego garnka do ziemniaków i osobnego garnka do szparagów. A tymczasem to wszystko zrobiłam w jednym urządzeniu i po raz pierwszy przy gotowaniu miałam w kuchni czysto. Zero garów, zero misek, talerzy, czysty piecyk, czysta kuchenka, czysty blat. To mi się podoba. Szybko, łatwo, czysto i najważniejsze smacznie. Bo policzki rozpływały się w ustach a warzywa, mimo że nie przepadaliśmy za warzywami na parze miały niepowtarzalny smak i aromat. Czas testowania się dopiero zaczął. A już niedługo relacja z pieczenia w nim chleba.


Policzki wołowe paprykowe z warzywami na parze
  • 1 kg policzków wołowych
  • 2 cebule pokrojone w kostkę
  • sól
  • pieprz świeżo mielony
  • 1/2 łyżki papryki czerwonej słodkiej
  • 1/2 łyżeczki papryki ostrej
  • 1 szklanka czerwonego wytrawnego wina np. chianti
  • 1,5 szklanki bulionu wołowego lub opcjonalnie wody
  • 2 ząbki czosnku zmiażdżone nieobrane
  • 2 łyżki ajwaru
  • 2 łyżki oleju
  • 200 gram pieczarek pokrojonych w ćwiartki
  • bukiet ziół: liść laurowy, 3 łodyżki natki pietruszki, 2 gałązki  tymianku, łyżeczka suszonego tymianku, 3 ziela angielskie
  • 1,5 łyżeczki mąki kartoflanej
  • kawałek kalafiora
  • ziemniaki
  • szparagi



Mięso umyć, cebulę drobno posiekać. Do misy urządzenia wlać oliwę, zamknąć pokrywę, ustawić program FRY-MEAT, czas 20 minut. Nacisnąć przycisk START. 


Po 5 minutach włożyć cebulę, mięso i przyprawy. Przy otwartej pokrywie obsmażyć mięso aż się lekko zrumieni ze wszystkich stron, mieszając od czasu do czasu. 


Nacisnąć Reheat/Cancel. Do misy wlać wino, bulion lub wodę, zamieszać, dodać zioła. Zamknąć pokrywę, ustawić program STEAM/COOK, wybrać produkt MEAT, czas przygotowania 2,5 h, wcisnąć START.  Odstawić urządzenie i zająć się czymś innym. 
Pod koniec czasu obrać ziemniaki, umyć kalafior, podzielić go na różyczki, ze szparagów odciąć twarde końcówki, a pieczarki umyć, większe przekroić na pół. Gdy minie czas, zabrzęczy sygnał, wcisnąć Reheat/Cancel. Do gulaszu dodać pieczarki i ajwar, wymieszać. Doprawić ewentualnie do smaku. 


Na wierzch misy ułożyć naczynie do gotowania na parze, włożyć do niego ziemniaki, kalafior, posypać solą. Zamknąć pokrywę, ustawić program STEAM/COOK, wybrać produkt VEGETABLES, czas przygotowania 25 minut, wcisnąć START. 


Na 5 minut przed końcem do warzyw dołożyć szparagi, zamknąć i poczekać aż program zakończy sygnałem swoją pracę. 


Wyjąć warzywa, do mięsa dolać wymieszaną mąkę ziemniaczaną w niewielkiej ilości wody, wymieszać, aż sos się trochę zagęści. Na talerzu ułożyć porcje mięsa, warzyw, polać wszystko sosem.  


Jeśli nie wszystko od razu zjecie można zostawić to w urządzeniu, które będzie sobie podgrzewało produkty nie tracąc na wartości. 


Przepis dla tych co nie mają takiego urządzenia a chcą zrobić w sposób tradycyjny. 
Piekarnik ustawiamy na 160 st.
Rozgrzać patelnię z olejem i obsmażyć mięso aż ładnie się zrumieni ze wszystkich stron. Dodać cebulę i razem podsmażyć. Doprawić solą i pierzem. Przełożyć wszystko do garnka najlepiej żeliwnego. Na patelnie po smażeniu mięsa wlać wino, zeskrobać pozostałości, wszystkie soki, lekko zagotować i wlać do garnka z mięsem. Dolać bulion, tak aby mięso było ledwie przykryte. Dorzucić czosnek, zioła. Garnek przykryć i zagotować. Wstawić do  nagrzanego piekarnika na dolną półkę. Ustawić temperaturę tak, aby płyn lekko się gotował ok 2 godzin. Mięso jest gotowe, jeśli bez trudu można w nie wbić widelec. 
Osobno ww garnkach ugotować ziemniaki, kalafior i szparagi. 
Kiedy mięso będzie miękkie, dodać pieczarki i ajwar,  wszystko wymieszać. Dusić razem jeszcze 15 minut. Na koniec do mięsa dolać wymieszaną mąkę ziemniaczaną w niewielkiej ilości wody, wymieszać, aż sos się trochę zagęści. Na talerzu ułożyć porcje mięsa, warzyw, polać wszystko sosem.



2 komentarze: