środa, 8 stycznia 2014

Pulpeciki miesne z fetą - Montignac

To danie to alternatywa na szybkie pulpeciki tylko z 3 składników. W dodatku te pulpeciki są dietetyczne wiec każdemu, kto się odchudza myślę że przypadną do gustu. Ale czy połączenie mięsa i fety może być dietetyczne? Tak, bo po pierwsze brak tam bułki, czy bułki tartej i jajka co w połączeniu z mięsem daje nam kaloryczny posiłek, a jeśli jeszcze je zjemy z ziemniakami, makaronem, czy ryżem to połączenie węglowodanów i tłuszczów powoduje ze nam się to wszystko odkłada. Dlatego te pulpeciki pod warunkiem że zjemy je tylko z warzywami dadzą nam wartościowy, o obniżonej kaloryczności posiłek, a w przypadku diety Montiganca posiłek tłuszczowy I fazy.  Na temat diety Montignaca wkrótce pojawi się dłuższy post wyjaśniający jej zasady, ponieważ ze na blogu przepisy związane z tą dietą będą się pojawiały częściej. Ale jeśli na diecie nie jesteście i o figurę dbać nie musicie to polecam zjeść pulpeciki z sosem pomidorowym i makaronem. A co...  



Pulpeciki mięsne z fetą
  • 1/2 kg mięsa mielonego (wołowe lub drobiowe)  
  • 1/2 opakowania fety 
  • ząbek czosnku
  • pieprz
  • 2 łyżki oleju do smażenia

Fetę kroimy w kostkę. Do mięska dodajemy fetę, pieprz i przeciśnięty przez praskę czosnek. Mieszamy, formułujemy niewielkie pulpeciki. Rozgrzewamy na patelni olej i smażymy pulpeciki na średnim ogniu do zrumienia z każdej strony. Podajemy z dużą ilością warzyw.

8 komentarzy:

  1. Też nieraz takie robię :) Dieta Montignaca jest bardzo fajna :) Jeśli szukasz jakichś inspiracji, zapraszam do mnie :) Mam na blogu trochę przepisów pasujących do tej diety :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ser feta, kotleciki robi się podobnie jak farsz do nadziewanej papryki, wie na pewno są pyszne.
    Twoje przepisy może zmotywują mnie w końcu przygotowywania mniej kalorycznych dań :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musze spróbować takiej wersji kotlecików. Smakowite. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie dietetyczne potrawy uwielbiam :D Już im uległam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przyznać, że wyglądają bardzo apetycznie, chętnie się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń