wtorek, 30 kwietnia 2013

Marchewkowe ciasto z kremem


Za pasem najdłuższy weekend w naszym kalendarzu, który zapewne będzie obfitował w spotkania rodzinne lub imprezy ze znajomymi. Może zechcecie na te okazje przygotować jakieś eskra ciasto. Dlatego proponuje wam pyszne ciasto marchewkowe o obniżonej  (no prawie) kaloryczności, ale niestety z tym kremem już takie obniżone nie jest, ale za to jakie pyszne.  Źródło. Przepis na krem od koleżanki Marzenki. 


niedziela, 28 kwietnia 2013

Szaszłyki z kurczaka z sosem korma


Czas na pyszne testowanie, tym razem kuchni indyjskiej. Kuchnia indyjska pojawiała się już na blogu, jako samodzielne moje dania. Teraz będzie inaczej, bo do przetestowania otrzymałam produkty firmy Patak's z sosami indyjskim. 


Jako pierwszy został użyty sos korma, najbardziej delikatny, kremowy i aromatyczny. Wyczuć w nim anyż, wiórki kokosowe, mleko kokosowe i wiele innych przypraw indyjskich. Idealnie pasuje do delikatnej piersi kurczaka. Ale muszę się do czegoś przyznać, bo obiadu nie ja gotowałam, ale córka. A poniżej jej interpretacja z wykorzystaniem tego sosu i muszę przyznać ze idealnie się komponowały, nawet nie trzeba było dodawać do niego śmietany, bo jego konsystencja była idealna do tych szaszłyków i ryżu. Dla każdego chcącego poznać kuchnie indyjska te produkty mogą być dobrym pierwszym krokiem.

piątek, 26 kwietnia 2013

Czas na rybke - rekina


Czas na rybkę i to nie byle jaka bo rekina:) tak dokładnie nie przesłyszeliście się. Jakiś czas temu można było kupić w pewnej sieci sklepów takie steki, a ze ja lubię nowe smaki i eksperymenty to steki zagościły w naszej lodowce, a potem na patelni. Bardzo łatwo się je przyrządza, a smak jest inny od wszelkich ryb. Coś pomiędzy kurczakiem a ryba, mięso lekko słodkie, przyjemne w smaku. Mi smakowało. A wy skusilibyście się? 

czwartek, 25 kwietnia 2013

Zrolowane zielone ciastka

Wiosna zawitała pełną parą, również w naszej kuchni. Dlatego na deser zrobiłam zielone, rolowane ciasteczka, które znalazłam na wielu blogach amerykańskich. Są łatwe, atrakcyjne, słodkie, idealne dla dzieci i większych łasuchów. Źródło


wtorek, 23 kwietnia 2013

5 lat TVSilesia i moje gotowanie

14 kwietnia 2013r. nasza regionalna telewizja w Katowicach TVSilesia hucznie świętowała swoje 5-lecie. 


Z tej okazji zorganizowano wiele imprez towarzyszących dla odwiedzających telewizje, umożliwiono wejście i zobaczenie studio od środka, można było się wczuć w role reportera czy prowadzącego prognozę pogody. 

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Sałatka wiosenna


Nadeszła wiosna, a z nią czas zrzucić może i co nieco, wiec czas na lekkie przekąski. Dzisiaj zaproponuje szybka, nieskomplikowaną i mało odkrywczą sałatkę, ale za to z pysznym sosem. Zapraszam na witaminy.


piątek, 19 kwietnia 2013

Tort bezowy z ananasami

Tort, który upiekłam na 13-ste urodziny córki. Zresztą sama sobie wybrała ze ma być z ananasem, śmietana i beza. Składniki idealnie pasują do tortu Pina colada. Skorzystałam z pomysłu Asi i wykonałam podobny, był bardzo udany i pyszny a solenizantka zadowolona. 


czwartek, 18 kwietnia 2013

Zupa pho


Ta zupa chodziła za mną od dawna, odkąd jadłam ją pierwszy raz w Warszawie. Postanowiłam ze czas najwyższy przygotować ja w domu. Poszperałam po blogach i widząc te zupę u dziewczyn z burczymiwbrzuchu zrobiłam ją podpierając się m.in. ich przepisem. Wyszła mega pyszna, jak od Wietnamczyka. Polecam to naprawdę nie jest trudne danie.

wtorek, 16 kwietnia 2013

Zapomniane kotlety z jajek

Czy ktoś jeszcze pamięta ten przepis? I co zrobić jak zostanie nam dużo ugotowanych jajek, np po Wielkanocy? Myślę, ze najprostszym sposobem na ich zagospodarowanie jest przyrządzenie prostych, szybkich i pysznych kotletów z dodatkiem pieczarek i ogórków. Zresztą dodatki można zmieniać i takie kotlety za każdym razem mogą być inne. Smak zależy tylko od nas, co tam dodamy. Jest to tez świetny pomysł na jarski obiad. Wiec sięgnijcie po ten zapomniany obiad wprost z kuchni polskiej. 

niedziela, 14 kwietnia 2013

Odwrócone ciasto bananowe z karmelem


Chcecie słodkie ciasto? Jeśli spragnieni jesteście słodyczy to polecam to ciasto, wyjątkowo proste i pyszne bananowe, a do tego zastygnięta polewa karmelowa z orzechami. Bajka... o ilości kalorii i cukru nawet nie wspomnę... ale czy nie raz się żyje...  Źródło 


sobota, 13 kwietnia 2013

Smoliste żeberka w mielonej kawie

Zanim zaczniecie pisać jakież to one są spalone przeczytajcie skład marynaty a dowiecie się że  kolor żeberek to efekt jej głównego składnika a nie wynik mojej nieostrożności i gapiostwa. W marynacie bowiem jest mielona, świeża kawa i to ona wraz z pozostałymi składnikami nadaje mięsu ten kolor, a w środku mięso nadal pozostaje soczyste, a skorka chrupiąca a nie zwęglona. Inspiracja z bloga Mummy, I can cook.


Smoliste żeberka w mielonej kawie
  • 1,2 kg żeberek wieprzowych
marynata:
  • 1,5 łyżki mielonej kawy
  • łyżeczka świeżo zmielonego pieprzu
  • łyżeczka pieprzu młotkowanego z kolendra
  • łyżka czerwonej papryki (pomieszana ostra ze słodką)
  • łyżki pikantnego keczupu 
  • łyżka miodu
  • łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka sosu chilli lub Tabasco
  • ząbki przeciśniętego czosnku

Mięso pokroić na kawałki. Składniki marynaty dokładnie wymieszaj w misce, dodaj żeberka wymieszaj tak żeby marynata dokładnie oblepiła mięso. Przykryj miskę folią i odstaw na noc do lodówki. Następnego dnia rozgrzej piekarnik do 160 C. 


Umieść żeberka na blasze lub w naczyniu żaroodpornym, dolej 1/3 szklanki wody, przykryj folią i umieść w piekarniku. Piec około 2 godziny na ciemny, prawie czarny kolor lub do momentu aż mięso będzie miękkie.
Jeśli chcemy je zrobić na grillu to wystarczy, umieścić na rozgrzanym grillu, do marynaty, która została na misce dodać odrobinę wody i w trakcie pieczenia obracać i smarować marynatą, piec aż będą ciemnobrązowe, około 30 minut.
Podawać z sałatką, albo surówką i chlebem. Sos idealnie nadaje się do maczania chlebka.




środa, 10 kwietnia 2013

Włoski chleb czekoladowy

To był niezwykły weekend, który wymyśliła Anna-Maria z blogu Kucharnia, mianowicie miedzyblogowe wspólne pieczenia chleba "w ciemno". Przepis był długo trzymany w tajemnicy i nikt nie wiedział jaki chleb będziemy piec, a tym bardziej do głowy by mi nie przyszło, ze będzie to chleb czekoladowy. Jako ze nie  miałam aktywnego zakwasu dostałam przepis z użyciem drożdży. Również zmieniłam jeden etap ze względu na to, ze postanowiłam upiec jeden bochenek zamiast dwóch i skróciłam wyrastanie chleba o etap wyrastania w koszyczku. Przepis podaje ze swoimi zmianami, a tutaj znajdziecie oryginalny przepis do włoskiego chleba czekoladowego. No cóż powiem ze smak chleba to zaskoczenie, bo niecodziennie się je chleb z czekoladą ale z dobrym dżemem albo bitą śmietaną jest rewelacyjny.

chleb, bernika, pieczywo, kulinarny pamietnik, czekolada, snaidanie

wtorek, 9 kwietnia 2013

Wiosenne babeczki z niespodzianka w środku

A wiosny jak nie było tak nie ma.. dlatego postanowiłam przywołać ja wiosennym wypiekiem i upiekłam pyszne babeczki z niespodzianka w środku. Do każdej babeczki do środka oddalam po czekoladowym jajeczku, które pozostały po świętach. Jak myślicie czy teraz wiosna nadejdzie? Przepis na babeczki od Eriki.


Wiosenne babeczki z niespodzianka

ciasto:

  • 4 i 1/2 łyżki kakao w proszku 
  • 3/4 szklanki mąki tortowej 
  • 1/4 łyżeczki soli 
  • 1/2 łyżeczki sody 
  • 1/8 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 1/4 szklanki masła, w temperaturze pokojowej 
  • 3/4 szklanki cukru 
  • 1 jajko w temperaturze pokojowej 
  • 1/4 szklanki parzonej kawy 
  • 1/4 szklanki mleko
  • 10 jajeczek czekoladowych
krem:
  • 1/2 szklanki masła, w temperaturze pokojowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru 
  • 1/2 łyżki ekstraktu z wanilii 
  • ok. 1/4 szklanki mleka
  • ociupina niebieskiego barwnika

Jajeczka włożyć do zamrażalnika na kilka godzin. Ciasto na babeczki: Rozgrzać piekarnik do 180 stopni, wyłożyć papilotkami 10 foremek na muffinki. Do miski przesiać razem mąkę, kakao, sól, sodę i proszek do pieczenia. W drugiej misce mikserem ubić razem masło i cukier przez 3-4 minuty, aż będzie puszyste. Zmniejszyć obroty miksera. Dodać jajko i ubijać dalej. Do masy dosypać polowe suchych składników, następnie dodać kawę i mleko. wymieszać. Dodać drugą połowę suchych składników i zmiksować. Masa wyłożyć 1/2 papilotek, do środka włożyć obrane ze złotka czekoladowe jajeczka i przykryć masa tak żeby 3/4 papilotki było zajęte. Włożyć do piekarnika i piec przez 20.


Przygotowanie kremu: W misce mikserem ubić masło aż będzie lekkie i puszyste. Powoli dodać połowę cukru pudru i ubijać dalej. Dodać ekstrakt waniliowy. Dodaj resztę cukru pudru i ubija przez 2-5 minut, aż masa będzie kremowa. Dodać mleko, wymieszać. Dodać trochę barwnika spożywczego i delikatnie wmiksowac go w krem. Przenieść masę do worka do dekorowania i wycisnąć odpowiedni wzorek.

niedziela, 7 kwietnia 2013

Kurczak w indyjskiej marynacie

Kurczak nie zawsze musi być pieczony tradycyjnie czy z rożna, można go także upiec na sposób indyjski w marynacie z jogurtu, limonek i curry. Chrupiąca, lekko pikantna skorka i kwaskowate, soczyste mięso, nie trzeba nic więcej.  


sobota, 6 kwietnia 2013

Brownie banana split

Chyba widać ze kochamy brownie, nie tylko dlatego ze jest to najprostsze i najszybsze czekoladowe ciasto, ale dla tego ze za każdym razem może być inne, a ograniczać może nas tylko wyobraźnia. Klasyk amerykański. Drugim typowym dla tej kuchni deserem jest banana split. A jak będzie smakowało nietypowe połączenie tych deserów? zobaczcie sami.


piątek, 5 kwietnia 2013

Wodzionka, szpajza.. czyi warsztaty kuchni śląskiej

Znowu mam opóźnienie w relacjach z fajnych kulinarnych imprez, spotkań... a to jedno z nich, które odbyło się w sobotę 16 marca 2013 roku w Katowicach w restauracji "Chata z Zalipia".
Były to warsztaty z kuchni śląskiej zorganizowane przez WSP "Społem" - producenta Majonezu Kieleckiego.


wtorek, 2 kwietnia 2013

Maczanka śląska


Do tej pory ta potrawa kojarzyła mi się tylko z Krakowem jako maczanka krakowska. Jednak, kiedy sięgnęłam po książkę Hanny Szymanderskiej "Zbiór przepisów potraw regionalnych województwa śląskiego" odkryłam ze i nasz region ma swoją maczankę śląską. Do tego gdy obejrzałam jeden z odcinków "Śląskie od kuchni" dowiedziałam się, ze tak naprawdę to chyba nawet najstarsi górale nie wiedzą, która maczanka była pierwsza.. ot i wieczny spór Krakusów ze Ślązakami... a wy jak myślicie? A poniżej przedstawiam Wam przygotowaną maczankę wg Pani Hanny i powiem tylko ze była pyszna i nie ważne, kto ją wymyślił.