wtorek, 1 października 2013

Baletki biszkopciki z makiem

Pamiętacie te ciastka z dzieciństwa, z czasów poprzedniego systemu? Pyszne biszkopciki otoczone makiem i przełożone marmolada. Bo ja tak i uwielbiałam je. Jakiś czas temu znalazłam je na blogu u Doroty i od tego czasu, co jakiś czas robię by przypomnieć sobie tamten smak, bo w sklepach trudno je znaleźć, a szkoda... zapraszam na baletki..


Baletki
  • 3 jajka 
  • łyżek cukru pudru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • mak do posypania
  • marmolada lub dżem

Mąkę przesiać żeby się napowietrzyła. Oddzielić żółtka od białek. Ubić białka na sztywno, jak już będą ubite dodajemy stopniowo po 1 łyżce cukru za każdym razem miksując. Na koniec dodać żółtka i mąkę, delikatnie wymieszać tak by ciasto nie straciło na swojej lekkości. Mase przekładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy na papier do pieczenia nieduże krążki zostawiając małe odstępy, bo ciasteczka trochę urosną. Posypujemy je makiem i pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 180 stopniach przez 10 minut. Po wystudzeniu składamy dwie polówki sklejając je marmoladą lub dżemem.


14 komentarzy:

  1. Pamiętam ten widok i chyba chcę sobie przypomnieć ten smak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez do nich wracam raz na jakis czas.

      Usuń
  2. robię je od czasu do czasu przepyszne są ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja pamiętam, zrobię sobie kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto od czasu do czasu do nich wracać.

      Usuń
  4. pięknie wyglądają:) jeszcze nie robiłam

    OdpowiedzUsuń
  5. urocza nazwa, och. wyglądają jak z cukierni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyglądają, smakują podobnie, w cukierni były twardsze.

      Usuń
  6. Piękne są. Nigdy nie robiłam, ale bardzo je lubię. :)

    OdpowiedzUsuń