poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Szpajza cytrynowa z zieloną herbatą matcha

Tym deserem chcę otworzyć kuchnię śląską na nowe smaki i pokazać że nie jest ona zamknięta swoim regionalizmem, lecz można łączyć ją dowolnie z kuchniami świata tworząc jej nowe atrakcyjne oblicze, że jest najsmaczniejsza na świecie, a jednocześnie kosmopolityczna. Dodam, że deser został wymyślony wspólnie z córką i wspólnie go wykonałyśmy.   



sobota, 28 kwietnia 2012

Meksykańskie naleśniki zapiekane

Lubimy naleśniki, szczególnie gdy ich nadzienie stanowi dla rodziny niespodziankę. Zazwyczaj jest tak, że ktoś rzuca hasło chcemy naleśniki, reszta zostaje mi, co takiego się w nich znajdzie. Tym razem powędrowałam w kierunku Meksyku (mim braku w zapasach fasoli czerwonej) i stworzyłam a'la meksykańskie naleśniki. Pikantne i bardzo gorące.

Konkurs grillowy z Kotanyi

Moi drodzy, zbliża się długi weekend, idealna okazja żeby spędzić czas przy najlepszej rzeczy jaka mogła do nas przywędrować zza oceanu czyli przy grillu. Chyba każdy z nas uwielbia ten czas, odpoczynek przy wspólnym grillowaniu, gdzie unoszący się zapach mięsa, sałatek, piwa przyprawia o zawrót głowy. 
W związku tym na długi weekend ja oraz firma Kotanyi zapraszamy Was na Konkurs Grillowy, w którym do do wygrania są 3 zestawy przypraw marki Kotanyi

Temat konkursu to "Przepis na idealne mięso z grilla"

Aby wziąć udział w konkursie wystarczy:
od 28.04 do 04.05 do godz. 23.59 zamieścić w komentarzach pod tym postem swój przepis na mięso z grilla. Jedna osoba  może przysłać jeden przepis;
- i będzie mi milo jeśli przy okazji polubicie na Facebooku moją stronę, czyli Mój kulinarny pamiętnik, ale nie jest to warunek konieczny
Spośród uczestników wybiorę 3 osoby, których przepisy uznam za najciekawsze, najsmaczniejsze.  Nie zapomnijcie podać do siebie kontaktu (maila lub nr telefonu, czy nr gg). 

Informacja o wynikach konkursu zostanie opublikowana na stronie bloga w dniu 05 maja 2012. Nagrody zostaną wysłane bezpośrednio przez organizatora akcji. Zapraszam do odwiedzenia na FB profilu marki Kotanyi.



czwartek, 26 kwietnia 2012

Kostka alpejska

Ciasto zobaczyła nie dawno w naszej cukierni.Wyglądało obłędnie pysznie. Dlatego poszukałam w necie przepisu i postanowiłam niezwłocznie je zrobić. Pierwszy przepis z pewnego blogu okazał się niewypałem, biszkopt kompletnie nie wyrósł, normalnie porażka. Poszukałam innego okazał się strzałem w dziesiątkę dlatego z czystym sumieniem mogę polecić - jest z blogu Beolhi.
To co się nie udało a widać dokładnie na zdjęciu jest tylko i wyłącznie moją winą. Po pierwsze bezy za bardzo wymieszałam i zbyt mocno się pokruszyły a powinny być fajne chrupiące kawałki. Po drugie ciasto wyjęłam z lodówki po 2 h (bo stało nade mną 8 głodomorów plus mąż) i było to za wcześnie bo masa była nadal zbyt miękka Spokojnie ciasto można zrobić na mniejszej blaszce i uzyskać wyższy biszkopt i wyższą masę. Jednak jest tak pysznie słodkie, że taki kawałek każdemu z nas wystarczał (poza głodomorom bo poprosiły o dokładkę, ku mojej radości, bo uważałam ciasto za niezbyt udane). Ciasto zdecydowanie do powtórki w rożnych wersjach smakowych.
  

wtorek, 24 kwietnia 2012

Schab, wok, herbata czyli domowe wędzenie

Odkąd zobaczyłam tę metodę przyrządzania mięsa w programie "Rewolucje na talerzu", postanowiłam że kiedyś muszę takiego domowego wędzenia na herbacie wypróbować. Widziałam że metodę sprawdziła już Ula więc powinno się było udać. Problem w tym że ja miałam niezły kawałek schabu i bałam się że taki się nie uwędzi.W dodatku brakowało mi czegoś na czym mogłabym mięso w woku położyć,  ale od czego ma się męża inżyniera... wykorzystamy w tym celu patyczki do szaszłyków. Proste i genialne. Tak więc  przygotowana przystąpiłam do tego arcytrudnego zadania, które okazało się tak naprawdę dziecinie łatwe. Za to efekt przerósł najśmielsze moje oczekiwania. Nigdy nie jadłam tak kruchego, soczystego schabu. Nawet nie wiedziałam że schab może zawierać tyle soków. To było naprawdę pyszne, a przygoda z wędzeniem dopiero się zaczyna. 





niedziela, 22 kwietnia 2012

Duńska zupa z porów

To jedna z naszych ulubionych zup. Przepis na nią znalazłam w necie jakieś 12 lat temu, gdzie i jak nie pamiętam, nawet nie wiem czy to faktycznie zupa duńska.. może znajdzie się ktoś kto zna na tyle kuchnię duńską, że mnie oświeci w tej kwestii... W każdym razie zupa jest pyszna, szybka w przygotowaniu, wymaga minimalnej ilości składników, które zazwyczaj znajdują się w naszych lodówkach i jest idealna na każdą porę roku. 

czwartek, 19 kwietnia 2012

Domowe bagietki śniadaniowe


Czy może być coś pyszniejszego niż śniadanie z domowym pieczywem? Myślę, że nie. Do tej pory piekłam tylko chleby ale tym razem postanowiłam sięgnąć po przepis Oliwki na domowe bagietki. Do tego dobra szyneczka, karbowana sałata, pomidorek i kiełki... po prostu śniadanie mistrzów albo bardzo udany piknik.


środa, 18 kwietnia 2012

Kurczak w ostrym sosie paprykowym

Orientalne dania goszczą u nas najczęściej wtedy kiedy trzeba zrobić ekspresowy obiad. Tak było dzisiaj. Szybko, bo w 30 minut, pysznie, ostro, zdrowo i kolorowo. I jak tu nie kochać chińszczyzny :)

wtorek, 17 kwietnia 2012

Kochajmy rosoły


Nudelzupa po ślaśku, czyli niedzielny dobry rosół to podstawa udanego niedzielnego obiadu, to także podstawa dla zup które pojawią się w tygodniu, bo nie ma nic pyszniejszego jak domowa pomidorowa czy ogórkowa na bazie wartościowego rosołu. Nie wiem jak wy, ale ja gdy odwiedzam jakąś restauracje zawsze sprawdzam czy oferują rosół, bo jak jest rosół to jest duże prawdopodobieństwo że i inne zupy są robione na jego podstawie, a jak go nie ma to znaczy że zupy to szybka chemia. Tak więc róbmy rosoły, kochajmy rosoły, uczmy nasze dzieci gotować prawdziwe rosoły. 


niedziela, 15 kwietnia 2012

Niebanalne spotkanie - chińska impreza

Czy spotkanie ze znajomymi zawsze musi się odbywać w przy udziale "zimnej płyty" i sałatek? Chyba nie. Przedstawiam wam pomysł na imprezę w stylu chińskim. Dla każdego coś miłego - egzotycznie,  kolorowo, smacznie i szybko.. Co wy na to?


piątek, 13 kwietnia 2012

Lazania śmietanowa z kurczakiem i pieczarkami

Gastronomia Ekonomia - wow! Super pomysł...Zakochałam się w angielskim serialu promującym ten temat. Kuchnia Allegry i Paula to jest to co stosuję od dawna, co ułatwia mi życie, a gotowanie jest przyjemnością a nie ciągłym zastanawianiem się co podać na obiad. Do czasu ich programu nawet nie wiedziałam że moje zasady są tak blisko ich, że to co promują jest tak dla mnie oczywiste. Oczywiście w programie pojawiło się też wiele innych ciekawostek, np sposób przechowywania sera, czy sezonowość ryb, o których nie wiedziałam. Szczególną moją uwagę przyciągnęły oczywiście przepisy, które w części już wykorzystałam, bo są godne uwagi. Szkoda że odcinków było tak mało, ani że żadna nasza tv nie postanowiła wypromować takiego swojego programu. Myślę że wielu osobom znajomość zasad ekonomy gastronomi jest obca, znam wiele osób, które jedzenie kupują na chybił trafił, gdzie dużo się go marnuje, a mrożonki i gotowe produkty zalegają w szafkach całymi miesiącami.
Co do zasad, którymi ja się kieruję to najważniejsza jest niemarnowanie jedzenia. Zawsze staram się wykorzystać każdy produkt do maksimum. Pewnie że najłatwiej jest wziąć i wyrzucić coś co uważamy że się już nie nadaje albo nam się przejadło, ale prawdziwą sztuką jest zdobyć się na trochę kreatywności i z całkiem przypadkowych produktów wyczarować naprawdę, pyszny i niebanalny obiad. A co zostaje dzielimy pomiędzy nasze dwa czworonogi. Im też się coś należy;) 
Druga zasada to nigdy nie chodzę do sklepu bez kartki,bo przed wyjściem zawsze robię przegląd lodówki i szafek, dzięki temu w sklepie zamiast krążyć przypadkowo między półkami kupuję tylko to co naprawdę jest mi potrzebne. Mimo, że większości moich posiłków nie planuję, obiady często tworzą się na zasadzie radosnej twórczości w oparciu właśnie o to co mam, staram się robić tak zakupy żeby moje podstawowe składniki zawsze były pod ręką. Wtedy wiem, że zrobienie każdego obiadu będzie tylko chwilą.    Podstawowe produkty to ser, śmietana, jakieś warzywa w zależności od sezonu (głównie pomidory, marchew, czy papryka ), makaron (mam słabość do nich więc zazwyczaj jest kilka paczek), ryż, jajka, pieczarki, a z mięsa piersi i mięso mielone. Są one na tyle uniwersalne że w oparciu o nie można stworzyć każdy obiad, jaki  w duszy gra. W dodatku przyrządza się je szybko, więc obiad może być w kilka chwil. W dodatku w zamrażalniku leżą sobie domowe bulionetki rosołowe, bo nie ma nic smaczniejszego jak dobra baza do zupy czy sosu. 
I ostatnia moja zasada - jako że pracuję obiady muszę przygotowywać dzień wcześniej tak by córka i mąż po powrocie  mogli coś zjeść, ja natomiast swoją porcję zazwyczaj zabieram do pracy . Dzięki temu unikamy sytuacji, gdzie musielibyśmy się dokarmiać wstępując do sklepów po łakocie, czy też z lenistwa kupowalibyśmy jakieś szybkie fast-foody, tracąc przy tym niepotrzebnie pieniądze. A tak wiemy, że obiad jest zawsze w domu i że nigdzie tak smacznie nie zjemy, jak w naszej domowej kuchni.
O całej filozofii Gastronomi ekonomi więcej  możecie przeczytać na stronie Ekonomia Gastronomia. Serdecznie polecam.  Ależ się rozpisałam..;)   
A poniżej prezentuje wynik takiej domowej ekonomi gastronomi.. Lazania całkowicie nie planowana powstała właśnie z tego co było w lodowce po świętach. Samotna pierś pałętająca się po zamrażalniku, lekko tracące świeżość pieczarki i cukinia. Do tego ser, śmietana i inne dodatki, które w domu są zawsze.    

czwartek, 12 kwietnia 2012

Wyniki konkursu - książka "Wino" Kevina Zraly



Wyniki konkursu czas ogłosić... Muszę przyznać, że urzekły mnie wasze opisy, przeżycia, wspomnienia związane z winem. Trudny był wybór ale za historię o dziadku wybieram Werke777. Autorkę proszę o kontakt, bo niestety nie napisała do siebie żadnego namiaru. Czekam do soboty na maila od autorki. Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za udział.  


wtorek, 10 kwietnia 2012

Pieczony kurczak w bułce tartej

To był eksperyment, kurczak pieczony w całości w panierce jak do kotleta. Trochę ryzykowne ale się udało. Skorupka chrupiąca, smak pyszny,  obiad udany. 


sobota, 7 kwietnia 2012

Różowy tort wielkanocny

Skoro są Święta Wielkanocne to i tort na urodziny córki powinien był do tych świąt nawiązywać. Tort jest klasyczny, biszkopt z tej strony, dodałam krem truskawkowy, natomiast dekoracja to kolorowe gniazda z jajeczkami. Myślę ze wyszło fajnie i świątecznie. Na pewno tak smakował, lekko, wiosennie i pysznie. Wesołych Świąt!

piątek, 6 kwietnia 2012

Życzenia....





Najserdeczniejsze życzenia zdrowych,
radosnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy,
smacznego jajka, mokrego dyngusa,
a także odpoczynku w rodzinnym gronie.
Niech każdy z nas wykorzysta ten czas jak najlepiej!
Bernadeta





czwartek, 5 kwietnia 2012

Siekane zrazy w sosie śmietanowo-grzybowym

Tegoroczne święta wielkanocne są tuż za progiem..  na świątecznym stole nie może zabraknąć wybornie przyrządzonych mięs. U jednych będą to sprawdzone, co rok podawane dania,  u innych nowe, ciekawe smaki. Moja propozycja na świąteczny stół jest prosta, szybka ale przepyszna. Nie wymaga ani dużych umiejętności ani długiego czasu przygotowania, więc jest idealna szczególnie dla osób zapracowanych lub tych dla których przygotowanie świąt to nie lada wyzwanie. 


środa, 4 kwietnia 2012

Konkurs - wygraj książkę "Wino" Kevina Zraly




Cyt: "Książka Kevina Zraly'ego "Wino - kurs wiedzy" jest przyjaznym w użyciu kursem wiedzy winiarskiej, którego walory doceniają zarówno początkujący, jak i prawdziwi eksperci. Autor, posługując się lekkim językiem przeprowadza czytelnika od kraju do kraju, z jednego regionu do innego regionu, od producenta do producenta. Dokonuje przeglądu najważniejszych,usystematyzowanych wiadomości pozwalających uzupełnić wiedzę, zrozumieć istotę i poddać się magii wina. Dzięki wykładowi dowiadujemy się o różnicach pomiędzy Burgundią i Bordeaux, odmiennościach Pinot Noir i Cabernet Sauvignon, różnorodności win Nowego i Starego świata. Książka proponuje wyprawę w poszukiwaniu najlepszych roczników win z Kalifornii, Francji, Włoch, Chile... Autor wspomina także o mniej znanych w Polsce producentach z Niemiec, Oregonu czy Argentyny. Nie zapominając o istotnych wiadomościach z zakresu fizjologii smaku i powonienia, Autor podpowiada jakie dania komponują się idealnie z Chardonnay czy Pinot Grigio, wskazuje na nowe przeboje na rynku wina takie jak chilijski Cabernet Sauvignon, a także odkrywa tajniki wyboru szampana, sherry czy porto. Ponad 400 kolorowych ilustracji, etykiet, map i pięknych fotografii towarzyszą błyskotliwemu opisowi świata wina, a każdy ze starannie zaprojektowanych wykładów kończy się krótkim testem, który pozwala na samodzielną ocenę stopnia przyswojenia wiedzy. Dodatkowo, redaktor merytoryczny wydania polskiego, Wojciech Bońkowski, uzupełnił książkę o rozdział systematyzujący wiedzę na temat win produkowanych w Polsce." 

Tę oto książkę możecie wygrać w konkursie, który jest mim prezentem wielkanocnym dla Was. Wystarczy że:
- w okresie od 04.04.2012r. do 11.04.2012r. w komentarzu do tego posta wpiszecie jakie najlepsze wino degustowaliście lub jakie wino najbardziej lubicie i w jakich okolicznościach je pijecie? 
- oraz polubicie moja stronę na FB;

Osoba, której wpis najbardziej mnie zaciekawi otrzyma tę książkę. Na zachętę dodam że cena książki to ponad 90 zł, więc myślę że każdy kto kocha wino tak jak ja chętnie skorzysta z okazji wygrania jej. Zapraszam!
I najważniejsze nie zapomnijcie zostawić na siebie namiarów w razie wygranej... 
     



wtorek, 3 kwietnia 2012

Barszcz biały po tajsku

Święta tuż tuż, a ja nadal żyje tajską przygodą.. dlatego pewnie postanowiłam nasz tradycyjny biały barszcz okrasić niecodziennie bo smakiem i zapachem kuchni tajskiej. A co jak szaleć to szaleć... wyszło chyba nieźle bo mąż i córka zażyczyli sobie dokładkę zupy. Porcja dla 4 osób.

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Relacja z warsztatów z Gosią Molską w Kuchni Plus

Minął już tydzień a ja nadal nie dałam relacji z warsztatów...  ale czas najwyższy to nadrobić i opisać Wam w skrócie przebieg weekendowych warsztatów organizowanych przez Kuchnię Plus "Warsztaty smaku - posmak świata z Gosią Molską". 

niedziela, 1 kwietnia 2012

Cytrynowa babka wg Waldorf Astoria

Moja pierwsza propozycja na wielkanocny stół, czyli babka cytrynowa wg przepisu na cytrynowy keks z amerykańskiego hotelu Waldorf Astoria, który zaczerpnęłam ze strony Galerii Potraw.