czwartek, 9 lutego 2012

Mam roczek! Pizza i konkurs...

Właśnie minął rok odkąd powstał mój blog (minął 6.02 ale przeoczyłam:). W tym czasie pojawiło się 235 postów, 1213 komentarzy, 113625 odsłon, 216 osób polubiło blog na FB. To wszystko dzięki Wam za co bardzo dziękuję. Bałam się że zniknę gdzieś natłoku blogów, ale okazało się że zawsze jest ktoś kto tu zajrzy, poczyta, skomentuje, co mnie niezmiernie cieszy, bo wiem że warto było i jest nadal prowadzić. 
Dlatego dla spośród osób, które do końca soboty zostawią pod tym postem w komentarzu odpowiedź na pytanie "Który post najbardziej mu się podobał i dlaczego" wybiorę jedną która otrzyma ode mnie książkę Beaty Pawlikowskiej "Blondynka w Australii". Tak więc czekam na wasze odpowiedzi i nie zapomnijcie zostawić na siebie namiarów lub przesłać mi je na maila.
A w związku z tym że jest dzisiaj Dzień Pizzy zapraszam na moją wersję zdrowej razowej pizzy na ultra cieńkim cieście. Pozdrawiam!



Zielona pizza pełnoziarnista

ciasto:
  • 400g mąki z pełnego przemiału 1750
  • 200g mąki pszennej zwykłej
  • 300ml letniej wody
  • 50g drożdży
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 łyżeczka soli 

nadzienie:
  • sos pomidorowy
  • oregano
  • ugotowane brokuły
  • plasterki szynki
  • kilka startych pieczarek
  • oliwki zielone
  • mozzarella
  • ser żółty starty
  • marynowane papryczki pepperoni  

Ciasto robię używając maszyny do pieczenia chleba. Składniki wkładam w kolejności: obie maki, sól, woda, olej, drożdże, cukier. Włączam na program "dough", ktory trwa ok 1,5h. Ciasto wyjmuję na oprószoną mąką stolnicę, delikatnie zagniatam żeby było elastyczne, dzielę na 3 porcje i rozwałkowuję na cienkie placki, wielkości średnicy formy na której się będzie piekła pizza. Formę smaruje olejem i przekładam placek. Ciasto smaruje sosem pomidorowym, posypuje ziołami i układam dodatki: kawałki szynki, starte pieczarki, oliwki zielone, brokuły, kawałki mozzarelli, starty żółty ser i na koniec papryki pepperoni. Pizze wstawiam do nagrzanego na 180 C piekarnika na ok. 25 min. Z dwoma pozostałymi postępuję tak samo. Dodatki można zmieniać do woli.




15 komentarzy:

  1. Lubię do Ciebie zaglądać, bo zawsze czymś nowym nas zaskakujesz:) A jeśli mam wybrać tylko jeden post z Twojego blogu to stawiam na Ciasto czekoladowe z morelami - śliczne, urocze, wspaniałe, uwielbiam czekoladowe wypieki, soczyste morele i bitą śmietanę, a i zapomniałabym, jeszcze konfiturę morelową uwielbiam! podobnie jak Twoja rodzinka, która wie co dobre:)

    pozdrawiam ciepło w ten mroźny dzionek:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bernika wszystkiego najlepszego z okazji roku blogowania. Życzę Ci kolejnych lat :) A jeżeli chodzi o post, to mogę powiedzieć, że zakochałam się w papryce pieczonej w słodko-kwaśnej marynacie (z drobnymi moimi zmianami). W sezonie jesiennym nie wiem ile razy robiłam :) Jedna porcja się kończyła to natychmiast biegłam na targ po kolejne papryki. Jest PYSZNA! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Berniko gratulacje w takim razie. Ja Cię odkryłam dzięki Ulli, ale strasznie się cieszę, że tak się stało. A pizzę lubię, na cienkim cieście jeszcze bardziej, a na ciemnej mące najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wzajemnie Karolino, Ula jest niezastąpiona:)

      Usuń
  4. Kochana! Wszystkiego dobrego i pysznego! Ja uwielbiam wszystkie Twoje wpisy - są niezwykle ciekawe i mają piękne zdjęcia! Jesteś naprawdę wielką kulinarną mistrzynią i bardzo lubię Twoje propozycje na pyszne danie :) Pozdrawiam i 100 lat! dla Ciebie i bloga!

    OdpowiedzUsuń
  5. Po pierwsze gratuluję Roczku i życzę kolejnych lat Twojego zadowolenia i jeszcze ciaśniej w kuchni i w szafkach ;)

    Kiedy pierwszy raz do Ciebie zajrzałam, nie miałam jeszcze bloga i zapamiętałam Cię tak naprawdę dzięki

    Biszkoptowi przekładanemu kremem malinowym,

    miałam nawet okazję go zrobić, był przepyszny i teraz to sobie przypomniałam i przez Ciebie a może dzięki Tobie tak bardzo zatęskniłam za latem;)

    Pozdrawiam serdecznie
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję, najbardziej cieszy radość z tego ze nie robisz tego sama dla siebie, powodzenia w dalszym blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Genialnie się prezentuje. Pomyślności w dalszym blogowaniu

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, oj ale mi tu słodzą :)
    Berenika gratuluję rok i życzę kolejnych 100 lat !
    a ja u Ciebie lubię pieczone! , ale nie mam jak teraz znaleźć przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluje kochana roczku :) Jak ten czas szybko leci i życzę wiele sukcesów kulinarnych :) Acha pizza cudowna :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje urodzin. a mi się najbardziej podobały te kolorowe lizaki były bomba. swoje dane przesyłam na maila. Sabina N.

    OdpowiedzUsuń
  11. To i ja się dołączę z gratulacjami. Przejrzałam twój blog i najbardziej spodobała mi się twoja zielona rolada z malinami. Pięknie się prezentuje. Pozdrawiam santi77@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie jak o wielkiego fana to tort Rolling Stones jest the best. Też chce żeby ktoś mi taki na urodziny zrobił. A blog bardzo fajny mick_rock78@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam,
    Gratuluję roku ioby tak dalej. Dla mnie post "Pieczone papryki w słodko-kwaśnej marynacie czyli idealne antipasti" był naprawdę pomocny, już teraz wiem jakzabrać się do ściągania skórki z papryki niepodchodzę do tego jak do "jeża".
    Pozdrawiam.mój @ to rene76@onet.eu.

    OdpowiedzUsuń