czwartek, 29 września 2011

Tort Opera

Francuskie tort zrobiony wg przepisu z książki Rosalba Gioffre "Czekolada nowa harmonia smaku" z rozdziału Słynne torty. Tort został stworzony w 1954r. przez Charles'a Garniera, który nazwał go na cześć słynnego teatru paryskiego. Cechą charakterystyczną jest jego kształt - prostokątny, a także wysokość bo zaledwie 3 cm.
Tort jest czasochłonny, zresztą jak każdy przekładany tort, ale nie trudny jak mi się początkowo wydawało. Bardzo dobry, chociaż brakowało mi w nim lekkiego aromatu alkoholu.  Poza tym nasze domowe torty robione od wielu pokoleń nie odbiegają od niego ani smakiem ani aromatem. A dla mnie bylo to kolejne wyzwanie, zmierzenie sie z klasyką.
 A co w nim nie wyszło? Napewno wysokość, u mnie jest dużo wyższy niż 3 cm, poza tym nie umiem tak gładko rozprowadzic polewy na wierzchu żeby nie zostały "zacieki". Mimo to warto było. Polecam. 


niedziela, 25 września 2011

Gulasz seklerski z kociołka, czyli pożegnanie lata

Jesień jest piękna tego roku, jak rzecze mój tata to taka jesień wypada co 36 lat i gdy się rodziłam było dokładnie tak samo ciepło i słonecznie. Dlatego też postanowiłam wykorzystać tę pogodę na zrobienie imprezy ogrodowej urodzinowej, takie małe pożegnania lata. A jak impreza w ogrodzie to musi być grill i kociołek. A że różne kociołki już przerobiliśmy potrzebowałam nowego przepisu i tak trafiłam na węgierski gulasz seklerski, czyli  Székely Gulyás. Wyszedł taki nasz szybki ala bigos, inny w smaku bo z tą śmietaną bardzo dobry, a jeszcze lepszy następnego dnia, gdy się jego resztki ostaly na dnie kociołka.   


Naleśniki z piersią kurczaka, kurkami zapiekane pod gorgonzolą

O dawna robię różne wersje naleśników z grzybami a jako że w lodówce czekała ostatnia w tym sezonie porcja kurek postanowiłam że to one właśnie trafią do naleśników, łącząc je z piersią kurczaka i pysznym sosem śmietanowym, a wszystko tradycyjnie zapiekę pod gorgonzolą. Obiad był nie chwaląc się wyśmienity. Porcja na 3 osoby. 


czwartek, 22 września 2011

Szwajcarska rolada z herbatą matcha i malinami

Zielonej herbaty akurat nie lubie, bo wole czerwoną, ale gdy szperałam po necie szukając czegoś ciekawego na niedzielny deser zobaczyłam tę roladę to sie zakochałam. Co prawda nadzienie okazało się być z czerwonej z fasoli i nie było zbytnio w moim typie, wiec tradycyjnie zmieniłam je na dostępne ciagle maliny. Wypiek traktowałam eksperymantalnie bo bałam się że gorzki smak hebaty bedzie wyczuwalny. Tymczasem smak rolady mnie pozytywnie zaskoczył bo matcha nie była wyczuwalna a rolada pyszna. Córka zjadła od razu 3 kawałki. Powtórke zrobiłam zanosząc roladę do pracy na swoje urodziny i również zniknęła równie szybko co tort pavlovej i lamingtony. Koledzy się nawet nie zdziwili że mają coś zielonego na słodko, bo nic ich już chyba nie zdziwi po zielonych pandanowych naleśnikach, którymi ich uraczyłam 2 lata temu.
Z zakupem matchy problemu nie było bo można ją kupic w wielu sklepach internetowych i wykorzystywaćc wielokrotnie do różnych deserów i wypieków.

Tego typu rolady nazywa się "Swiss roll" i mimo, że wydaje się nam ze ma szwajcarskie pochodzenie, to raczej jest to niemiecki, węgierski lub austriacki wypiek wynaleziony w XIXw. 




wtorek, 20 września 2011

Pörkölt z pałek kurczaka

Lubię kuchnię węgierską, rożne odmiany gulaszy i często wykorzystuję te elementy w swojej kuchni. Tym razem postanowiłam zrobić pörkölt, ale nie z mięsem wołowym czy wieprzowym ale z pałkami kurczaka, co było bardzo dobrym wyjściem bo obiad był naprawdę pyszny.


niedziela, 18 września 2011

Ciasto z malinami i ciasteczkami amaretti

Moja córka stwierdziła że było to najlepsze ciasto tego sezonu. Natrafiłam na nie przeglądając stronę BBC z przepisami kulinarnymi . Zaciekawiło mnie połączenie w cieście malin i moich ulubionych ciasteczek amaretti. Nie mylilam sie efekt był pyszny.


sobota, 17 września 2011

Warzywne placki z sosem jogurtowym

Zobaczyłam te placki we wrześniowym wydaniu gazety "Sól i pieprz". Był to szybki, prosty, jarski  i tani obiad na piątkowe popołudnie. Placki wg oryginału byly zapieeczone pod serem, ale ja z tego zrezygnowałam i dodałam kilka elementów. Podaje ze zmianami. Porcja na 3 osoby to 12 placków.



czwartek, 15 września 2011

Cannelloni nadziewane śmietanowymi kurkami

Moj kilogram kurek już się po mału kończy, wiec to już przedostatnia w tym sezonie prozycja na danie z ich udziałem. Tym razem farszem z kurek nadziałam rurki cannelloni i zapiekłam pod pyszną warstwą sera. Porcja na 2 osoby.


środa, 14 września 2011

Zupa porowa z kurkami


Wiem jestem nudna, znowu kurki... ale cóż się nie robi dla dziecięcia, które je uwielbia a sezon na nie trwa tak krótko.. dlatego tym razem kurki wylądowały w zupie... połączyłam dwie nasze ulubione czyli porową i kurkową w jedno i wyszedł pyszny misz masz.


wtorek, 13 września 2011

Malinowe tiramisu czyli deser idealny

Od dawna chodziło za mną tiramisu ale takie w wersji lekkiej,owocowej. A skoro nadal są maliny to postanowiłam że do tego deseru bedą idealne. Tiramisu wyszło boskie, nieprzyzwoicie pyszne, ale i nieprzyzwoicie koloryczne. Ale w końcu raz sie żyje.   



niedziela, 11 września 2011

Quasadilla z kurkowym nadzieniem

Znowu udało mi sie kupić kurki, więc ciąg dalszy naszych kurkowych rewolucji. Tym razem wykorzystałam napoczętą paczkę z plackami tortilli żeby przygotować na kolację pyszne quasadillę z kurkowym nadzieniem. Oj było pysznie i syto. Porcja na 2 osoby.



sobota, 10 września 2011

Pieczone papryki w słodko-kwaśnej marynacie czyli idealne antipasti

Ta wersja papryki pobiła wszysktie jakie do tej pory jadłam. Żadna marynowana papryka nie dorównuje jej. Jest idealna bo można ją jeść od razu, zawiera tylko zdrowe składniki, robi sie szybko i smakuje wyśmienicie sama lub z pieczywem a takze jako dodatek do obiadu. Przepis dostałam od koleżanki - ukłony dla Jagody - i pokochałam te paprykę miłością od pierwszego wejrzenia.  


czwartek, 8 września 2011

Placek śliwkowy z migdałową kruszonką

Węgierki, renklody, mirabelki - wszytkie odmiany śliwek którymi obdarza nas lato świetnie nadają się na tarty, drożdzowe i kruche placki. Ja postanowiłam zrobić kruchy placek bo robi się go szybko, jest słodki więc idealnie zaspokaja mały, słodki głód i świetnie komponuje się z lekką kwaskową nutą śliwek.


wtorek, 6 września 2011

Jedzmy kurki, bo tak szybko odchodzą! Kurkowe babeczki.

 
Jedzmy kurki, bo tak szybko odchodzą! Tyle ich było a wystarczyło kilka ciepłych, suchych dni żeby całkowicie zniknęły. Mało się nimi nacieszyłyśmy w tym roku. A z ostatniej porcji postanowiłam zrobić leśną kolacje, małe grzybowe babeczki.

niedziela, 4 września 2011

Warzywne sałatki na zimę

Za pasem jesień, więc czas przygotować nasze coroczne zapasy sałatkowe. Od dawna nie kupuję już gotowych przetworów bo te domowe są tańsze i o niebo lepsze. Jak co roku oprócz zakiszenia ogórków zrobiłam  sałatki sprawdzone sałatka słodko-kwaśna z przepisu Magii w Kuchnii, które bardzo lubimy także dwie nowe, w tym z kapusty autorstwa Msewki z portalu Moje Gotowanie  oraz sałatkę z ogórków ze strony Ewa-Wachowicz.pl. Mam nadzieję, że będą nam smakować jak przyjdzie czas aby je otworzyć. Dodaje w ramach akcji "Przetwory".

czwartek, 1 września 2011

Zupa z kurek w orientalnej oprawie

Ciag dalszy tematu kurek.. tym razem miała być zupa.. ale skoro nie lubię się powtarzać a wiele wariacji zupy z kurek już robiłam to tym razem postanowiłam zrobić ja na sposób lekko azjatycki, połączyć nasze rodzime kurki z lekką nutą Orientu. Myślę że to połączenie wyszło mi dobrze bo córa zjadła w jeden dzień swój dwudniowy przydział zupy. Z takiej porcji wyszło 6 miseczek.