sobota, 30 lipca 2011

Ciasto migdałowe z owocami i bezą

A to druga niespodzianka jak czekała na moją córę po powrocie z obozu konnego. Ciasto zrobione wg przepisu z miesięcznika Olivia z miesiąca czerwca lub lipca 2011, bo niestety gazeta była koleżanki z pracy, ja mam tylko ksero przepisu i brak daty. Zresztą część ciasta została skonsumowana następnego dnia w pracy i nie został nawet okruszek.


piątek, 29 lipca 2011

Łazankowy makaron z krewetkami i cukinią

Dziecko wróciło z obozu, jeszcze wyższe i chudsze niż przed wyjazdem, więc co robi w takiej sytuacji każda kochająca mamusia.. ano trzeba dziecię odkarmić :) Dlatego po przyjeździe do domu czekały na nią jej ulubione krewetki, tym razem w makaronowej wersji spałaszowała cały talerz, poprawiła kawałkiem ciasta i poszła spać. 


wtorek, 26 lipca 2011

Mój pierwszy chleb na zakwasie i nominacje

No i w końcu się udało, mój pierwszy chleb na zakwasie. Oczywiscie nie obyło sie bez problemów, wpadek ale dzięki pomocy i radom Liski jakoś dałam rade.


niedziela, 24 lipca 2011

Podróże małe i duże- żeberka Juhasa

Inwałdzkie żeberka


Zaprezentuje Wam coś na widok czego nasi mężczyźni dostają istnego ślinotoku. Dziś wróciliśmy z weekendu w hotelu Kocierz, który góruje nad Andrychowem. W samym hotelu (poza śniadaniami, które były pycha) w karczmie góralskiej, która zastępuje typową hotelową restauracje jedzenie było średnie, co tłumaczymy sobie tym, że albo nasze podniebienia już się wyrobiły i ciężko nas zadowolić albo kucharz miał zły dzień.
Za to 4 km za Andrychowem w małej miejscowości Inwałd słynącej z ogromnego parku rozrywki dla dzieci znajduje sie hotel a w nim restauracja w stylu amerykańskim, której daniem sztandarowym jak się reklamują są "najdłuższe żeberka w Polsce". Czy najdłuższe to nie wiem, nigdzie indziej takich nie spotkałam, ale zapewniam, że porcja jest ogromna i są naprawdę pyszne. Podane z niewielką ilością smażonych ćwiartek ziemniaków, marynowanymi papryczkami peperoni, krążkami cebuli i dwoma sosami. Do tego miseczka na kości i talerz z mokrymi, ciepłymi ręcznikami bo zjeść się ich inaczej jak tylko "łapami" nie da i wiadomo że dziób i ręce będą sie od nich kleić.

czwartek, 21 lipca 2011

Clafoutis z wiśniami i migdałami

Czas na wiśnie... na początek dla przypomnienia francuski klasyk... Pyszne orzeźwiające ciasto, szczególnie jak się ma wiśnie i nie wiadomo co z nimi zrobić. 

środa, 20 lipca 2011

Chleb cebulowy z serem

Ten chleb od dawna mnie kusił, ale do tej pory brakowało mi na niego czasu, składników, odwagi. W końcu go zrobiłam, okazał się być nad wyraz upierdliwy przy wyrastaniu, bo ciągle uciekał z garnka, tak że musiałam upiec dwa mniejsze bochenki. Poza tym ciekawy, delikatny w smaku, inny niż pszenne chleby które do tej pory jadłam. Dodatek ostrego sera nadaje mu bardzo ciekawy intensywny smak.
Przepis z kalendarza kuchennego sprzed kilku lat. 


wtorek, 19 lipca 2011

Hekele - śląska pasta/sałatka śledziowa

Hekele to prosta potrawa, przystawka, sałatka z kuchni śląskiej ze śledzia solonego. Kto ją zna temu nie trzeba jej opisywać.  A pozostałym polecam spróbować. Warto.  


poniedziałek, 18 lipca 2011

Lazania z kurczakiem i porami w śmietanowo-serowym sosie


Tym razem miałam naprawdę mało czasu na przygotowanie obiadu. W pierwszej wersji mały być naleśniki ze śmietanowo-kurczakowym nadzieniem jak zazwyczaj, ale usmażenie naleśników trwałoby za długo, dlatego postanowiłam dla odmiany uzyć resztę paczki płatów makaronu i zrobic inną niz dotychczas lazanie. I nie zawiodłam się, bo po pierwsze była to wersja naprawdę szybka a po drugie i najważniejsze naprawdę pyszna. 

sobota, 16 lipca 2011

Warzywa zapiekane z sosem bolognese

Jedna z ulubionych naszych zapiekanek podpatrzona w Restauracji Trattoria w Oświęcimu. Szybkie proste, smaczne danie, no i mądry sposób żeby dzieciaki przekonać do warzyw, a nie każde za tym przepada. Dorośli niektórzy również. Tym bardziej polecam. 


piątek, 15 lipca 2011

Żółte curry z kurczaka

Takie małe czyszczenie lodówki. Pasta curry kupiona jakis czas temu czekała na swoją kolej i się w końcu doczekała. Z tego co było w lodówce plus odrobinę indyjskich przypraw wyszedł pyszny obiad prawie jak sosnowieckiego Bombaju :)   Dołaczam do akcji Grumko " Z widelcem po Azji"   


wtorek, 12 lipca 2011

Tiramisu malinowo-wiśniowe

Kolejna moja wariacja na temat tiramisu, które jest inne niż wszystkie, szybkie i bardzo delikatne. Tym razem połączyłam wiśnie, maliny i czarne porzeczki, co dało deserowi świetny owocowy smak. Do tego pięknie kolorowy super prezentuje się na stole. Idealne letnie orzeźwienie, a póki są owoce warto z nich korzystać.


Paprykowo-tymiankowe pałki

Pałki to bardzo wdzięczna część kurczaka, raz że niedroga, dwa robi sie bardzo szybko, a trzy daje nieograniczone pole jeśli chodzi o ich przyrządzanie, marynowanie. Tym razem postawiłam na paprykową marynatę, która dodała im smaku z pogranicza węgierskiej kuchni. Porcja na 3 osoby.


niedziela, 10 lipca 2011

Spotkanie u Ulcika

Wczoraj gościlyśmy na spotkaniu blogerów u Ulcik właścicielki bloga Kuchnia na wzgórzu w iście sielskiej, pysznej atmosferze, w bardzo malowniczej miejscowości.


Tort księcia regenta

Niemiecki klasyczny tort z Bawarii. Zrobiłam wg przepisu z małej niemieckiej książki "Torty i ciasta z kremem". Wydaje sie być skomplikowany, ale wcale taki nie jest. Jedynie troszkę czasochłonny bo trzeba przez godzinę pilnować biszkoptów. Ze swej strony dodałam rum, zeby poprawić smak kremu. I niestety nie wyszła mi jego klasyczna dekoracja która można zobaczyć np. tutaj dlatego żeby zakryć nierówności z czekolady która pokryłam tort musiałam wymyślić inną dekoracje.


środa, 6 lipca 2011

Wytrawny chleb z suszonymi pomidorami i serem

Dawno nie piekłam żadnego chleba więc czas najwyższy było nadrobić zaległości. Mój wybór padł tym razem na chleb warzywny, wytrawny bo z suszonymi pomidorami. Przepis z książezcki "Szybko i smacznie. Chleby i chlebki" w tłumaczeniu Joanny Borysiak. Chleb jest lekko wilgotny, o konsystencji babki, dla osób lubiących wytrawne wypieki jest idealny. Mi smakowal z białym serkiem i szczypiorkiem.


wtorek, 5 lipca 2011

Prawie Ciorba de perisoare

Tak wogóle to miała być zupa z klopsikami czyli  rumuńska Ciorba de perisoare.. i prawie by była, gdyby nie to że zamiast zupy wyszedł mi bardziej gulasz:) Mimo że "prawie" robi wielką różnicę, to i tak z dodatkiem makaronu klopsiki i sos były pyszne ;)
Przepis z książki 'Kuchnie świata".


poniedziałek, 4 lipca 2011

Tort Gutenberg


Przegladając internet w poszukiwaniu tortu na urodziny męża (mimo ze byłam juz na 90% zdecydowana ze zrobię mu tort Sachera) natrafiłam na stronei Kwestii Smaku na ten tort - Tort gutenberg. Autorka blogu zachwalała przy okazji książkę, z której tort pochodzi. Oczywiscie nienamyślając się dlugo poszukałam w necie i natychmiast ją zakupiłam. I tak zamiast pierwotnego zamysłu uraczyłam męża i gości tortem czekoladowo-gruszkowym, bardzo smacznym, z delikatnym kremem, który okazał się idealny w smaku.
Jeszcze nie raz skorzystam z  ksiązki "Czekolada Nowa harmonia smaku" Rosalba Gioffre bo jest tam naprawdę w czym wybierać.


sobota, 2 lipca 2011

Kurczak śródziemnomorski

To danie to smaczna odmiana klasycznego kurczaka. Sos z dodatkiem aromatycznych przypraw i warzyw, w którym mięso zachowało chrupiącą skórkę to doskonały sposób letni obiad lub późną kolację. Do tego lampka białego wina i można oddać się rozkoszy konsumowania.:)  Porcja na 3 osoby.