poniedziałek, 28 lutego 2011

Deser - pisang goreng

Pisang goreng to indonezyjskie smażone banany, słodkie danie idealne na miłe zakończenie dnia w zimne popołudnie. 

Ciag dalszy azjatyckiej niedzieli...

Obiad został przygotowny wg przepisów z ksiazki "Kuchnia Azjatycka  - Najlepsze przepisy z Chin, Indonezji, Japonii, Tajlandii i Wietnamu" w przekładzie Adama Banaszkiewicza.
Dania zrobione w ramach akcji Z widelcem przez Azję 

Pikantne udka kurczaka - ayam goreng

Przeglądałam wersje tej indonezyjskiej potrawy w necie i większości przypadków te udka w panierce smaży sie w głębokim tluszczu, ta wersja jest lżejsza bo mięso pieczone jest w piekarniku co mi bardziej odpowiada.

1/2 kg udek z kurczaka (pałki, podudzia)
szklanka mąki kukurydzianej
2 lyzeczki mielonego pieprzu
1/2 łyzeczki soli
2 łyzeczki mielonej kolendry
2 łyzeczki kminu rzymskiego
łyzeczka mielonego chilli
olej
dodatkowo sól i pieprz



Udka umyć, oprószyc solą i pieprzem, odstawic na 1h. Piekarnik rozgrzać do 200st. Teflonową forme lub blaszke lekko przetrzeć olejem. W misce wymieszac mąkę, kmin, pieprz, sól, kolendre, chilli. Kazdy kawałek mięsa obtoczyc dokładnie w mieszance i ułożyc na blaszce do pieczenia. Skropic olejem i piec ok 30-40 minut w zaleznosci od tego jak duze mamy kawałki mięsa czy to sa same pałki czy udka. Gotowe powinny być złote i chrupiace. 


Zielona fasolka szparagowa z orzeszkami ziemnymi  czyli indonezyjski buncis kecap

300 g fasolki szparagowej zielonej
łyzka oleju arachidowego
łyżka oleju sezamowego
ząbek czosnku
2 szalotki
1 łyżka sosu sojowego
2 łyzki wody
garść kiełków fasoli mung
1/3 szkl. orzeszków ziemnych
łyzeczka ziaren sezamu




Mrozoną fasolkę ugotować na pół twardo w osolonej wodzie, odcedzić i osuszyć. Świeżą wystarczy umyć i osuszyć. Na suchej patelni uprażyc orzeszki. W woku lub na głębokiej patelni rozgrzac olej arachidowy, dodać olej sezamowy, posiekany czosnek, pokrojone w plasterki szalotki i fasolkę. Podsmażyć, mieszając 2-3minuty. Wlać sos sojowy i wodę, smażyc 2 minuty. Dodac ziarna sezamu, kiełki, orzeszki ziemne, wymieszać. Po minucie danie gotowe.  



niedziela, 27 lutego 2011

Chiński niedzielny obiad jak z reklamy

Było jak w tej reklamie... serce i rozum i chińszczyzna.. no prawie.. bo obyło sie bez zamawiania za to gotowałam ja, menu  nie przewidziało sajgonek, ale fasolke i kurczaka,  za to na deser były smażone banany.. i nie płacił za wszystko "telefooon" ... a reszta  prawie jak w reklamie:)

Na zrobienie klasyczny chińskiego wywaru z kurczaka natchnęła mnie pani serwusowa więc wykorzystałam jej przepis. Wykończenie zupy to moja własna inwencja twórcza. Ważne że zupa nie doczekała do jutra i wcale nie odbiegala od tej jaką kiedyś jedliśmy w chińskiej restauracji.  Danie zrobione w ramach akcji  Z widelcem przez Azję

Zupa z kurczaka z makaronem chińskim na klasycznym chińskim wywarze


1kg kurczaka (u mnie udka)
3 litry zimnej wody
1 kawałek świeżego imbiru
3 dymki bez zielonej części
2 ząbki czosnku, nieobrane, ale lekko zmiażdżonych
1 łyżeczka soli
łyżeczka pieprzu
marchewka
pietruszka
por
makaron chiński
3 kapelusze grzybów mun
liscie kapusty pekińskiej
1 łyżka oleju sezamowego
ziarna sezamu
2 garście kiełków fasoli mung

Podaje za pania serwusow. Mięso zalać wodą, postawić na małym ogniu ok. 20-40 minut, tak aby się nie zagotowało, zbierać szumowiny, aż wywar będzie czysty. Nie mieszamy wywaru. Dodajemy imbir, dymki, czosnek i sól. Wywaru nie wolno doprowadzić do zagotowania - trzymamy go na bardzo małym ogniu od 2 do 4 godzin, zbierając tłuszcz z powierzchni. Przecedzamy przez bardzo gęste sito, albo jak podaje autor- przez muślin. Bulion jest gotowy do użycia, lub do zamrożenia.
Moja część wykończenia zupy. Grzyby mun zalać wrzątkiem na 5 minut, potem zagotowałam ok 10 minut, wyjać i pokroic w cienkie paski. Mięso z udek kurczaka obrałam.
Do gotowego wywaru dodałam marchewke, pietruszke, pora, liście kapusty pekińskiej, doprawiłam solą i pieprzem.  Gotowałam na wolnym ogniu ok 20minut. Wyjęłam marchewkę i pietruszkę. Dodałam olej sezamowy, grzyby mun, garść kiełek, mięso z kurczaka i łyżkę ziaren sezamu. Gotowałam razem 2-3 minuty. Suchy makaron wrzuciłam do zupy. Gaz wyłączyłam zeby makaron w niej napęczniał. Wyjętą marchewke pokroiłam w słupki i dodałam do zupy.  Na talerz wyłożyc porcje zupy, na gore dałąm troche świeżych kiełków i talerz posypałam jeszcze ziarnami sezamu.


Reszta naszego azjatyckiego obiadu jutro.. dziś jest juz zbyt późno...

Pierwszy maszynowy chleb i wiosenna jajecznica

Wczoraj zostałam maszynistka:) czyli posiadaczką maszyny do wypieku chleba i popełniłam swoj pierwszy maszynowy chleb. Na razie bardzo prosty pszenny bez udziwnień żeby zobaczyc jak działa to ustrojstwo i czy wogóle cokolwiek wyjdzie.. ale gdyby nie wyszedł niedzielne śniadanie stałoby pod dużym znakiem zapytania bo innego pieczywa w domu nie bylo... ale wyszedł..  nie obyło sie bez niespodzianek (mieszadełko wrosło do srodka chleba) ale wynik był zadawalajacy jak na pierwszy raz. Do tego mąż zrobił na sniadanie wiosenną jajecznicę więc dzien zaczął się idealnie. Domowy chleb i kolorowa jajecznica. tylko jakoś tej wiosny nie widać... za oknem nadal -7st.


sobota, 26 lutego 2011

Węgierski gulasz z kociołka z fasolą

Dzisiaj nie musiałam gotować...  bo dzieki zimowym zachciankom mojego taty dostałam na obiad pyszny wegierski kociołek mojej mamy. No tak zima trwa w najlepsze, wiosny ani widu ani słychu, mrozy trzymają więc przychodzi czas na zachciewajki i tęsknoty za latem. Mojemu tacie zamarzył się węgierski gulasz z kociołka jaki zazwyczaj latem robią nad ogniskiem w specjalnym węgierskim garnku. Nie ma lepszych gulaszy z tego kociłoka jak w wydaniu moich rodziców. Mama przygotowuje składniki, tata gotuje nad ogniskiem. Tak więc nie dziwię się że tacie się zamarzyło, dzieki czemu my mieliśmy również pyszny obiad. Oczywiscie zimą nikt ogniska nie rozpalił tylko gulasz został przygotowany tradycyjnie w garnku na kuchence, ale smakiem nie odbiegał od tego letniego z ogniska, palce lizać. Córka zjadła dwie miski... Polecam z czystym sumieniem. Odrobina lata w środku mroźnej zimy. 

czwartek, 24 lutego 2011

Naleśniki curry pod sosem z gorgonzoli

Mamy takie jedno miejsce ulubione, jeśli chodzi o dobre jedzenie i jest to knajpka włoska Trattatoria, w ktorej między innymi podają świetne nalesniki. Tym razem zamiast wybrać sie do nich zrobiłam naleśniki w domu wykorzystując ociupinkę ich pomysły.   


środa, 23 lutego 2011

Chleb z mąki z pełnego przemiału

Na weekend zrobiłam chleb pszenny z mąki z pełnego przemiału, domowy, zdrowy i do tego mało pracochłonny.



Mężczyzna w kuchni czyli pieczony karczek

Karczek - twórcza inwencja męża, zrobić go tak jak jeszcze nie było. I powiem szczerze że z tych jego kombinacji wyszło pyszne kruchutkie mięso, naprawde palce lizać.


wtorek, 22 lutego 2011

Torta della nonna, czyli placek babci


Szukałam pomysłu na  niedzielne ciasto i znalazłam na blogu waniliowo. Ciasto wydawało sie być proste a cytrynowy krem bardzo zachęcający. I faktycznie jak napisała autorka ciasto było pycha! Jedyny mankament to że nie zdobyłam w żadnym z 4 supermarketów orzeszków piniowych i w zamian niestety użyłam migdałów. Ale myśle ze nie wypłynęło to w znacznym stopniu na zmiane smaku. Bo i tak bylo pyszne.



Kapusta z mięsem wg Zorki

Hmm czemu akurat wg tureckiej Bułgarki? Bo przepis podpatrzyłam u zaprzyjaźnionej Bułgarki (jednej z tych Bułgarów którzy handlują od wielu lat na naszych targach), która zresztą okazała się tak naprawdę jak większość z nich pochodzenia tureckiego a burzliwa historia Półwyspu Bałkańskiego spowodowała że żyją w Bułgarii zamiast w Turcji. To tak jak Cyganie rozsiani po całym świecie.. tak wiec ich potrawy są bardziej tureckie niż bułgarskie.. i ta jest jedną z nich... gości od kilku lat na stałe w naszym menu...   


poniedziałek, 21 lutego 2011

Czekoladowe naleśniki z lodami

Słodka kolacja - taki mały grzeszek, ale za to jaki pyszny w ramach Czekoladowego Weekndu . 

Sajgonki z kapusta kiszoną i barszczem

Kuchnia fuzion - zamiast uszek czy krokietów z kapustą i grzybami proponuje kapuściane sajgonki. Całkiem pyszne, niebanalne wyjście, połączenie tradycji i wschodnich smaków. 



niedziela, 20 lutego 2011

Rosół ala chiński

Małam jak co niedziele ugotowac rosól, ale usłyszałam "znowu rosół?"... skoro znowu trudno ale tym razem inny niz zwykle.. bo po dodaniu kilku składników kuchni chińskiej wyszedł całkiem przyzwoity ala "chiński" rosół. Grunt ze smakował i było inaczej niz zwykle.  

Pulpety w pomidorowym sosie... z mozarellą w środku..

Sposób na nudne mielone - na włoską nutę z mozzarellą i nudno już nigdy nie będzie...


sobota, 19 lutego 2011

Cielęcina ala Marengo

Klasyka z kuchni francuskiej zrobiona wg przepisu z książki Encyklopedia sztuki kulinarnej "Kuchnia francuska I" z 1993. Robiłam ja pierwszy raz w 1997 aż w końcu kupiłam cielęcinę i postanowiłam zrobić ją ponownie.



piątek, 18 lutego 2011

Szybkie tiramisu z migdałami


Szybki włoski deser nawet na chłodne, zimowe popołudnie. Tiramisu w wersji przyspieszonej.


Makaron z kremowym sosem grzybowym

W zamrażalniku miałam zapas grzybów z jesiennych zbiorów mojego taty, a że ja i córka bardzo przepadamy za grzybami postanowiłam go wykorzystać i zrobić dla nas sos grzybowy z makaronem "po mojemu". Wyszedł nam całkiem przyzwoity. 

czwartek, 17 lutego 2011

Bagietka czosnkowa

Po co kupować mrożone gotowce jak można zrobić własne.. i to o wiele lepsze...   


Zupa serowo-porowa z klopsikami

Właściwie to jest pomysł na... no bo co tu zrobić jak sie nie ma pomysłu na zupę a po lodówce szwęda się kawałek mięsa mielonego, trochę pora, koperek i serek topiony? Wystarczy połączyć wszystko w jedną całość i pomysł gotowy a wraz z nim pyszna zupa...

wtorek, 15 lutego 2011

Zapiekanki z pieczarkami w stylu PRL

Któż z nas ich nie zna i nie wspomina, tych budek z pachnącymi, chrupiącymi zapiekankami. Pamiętam takie jedno miejsce w Katowicach nieopodal dworca do którego zabierała mnie mama, gdzie po zapiekanki ustawiała się kolejka na długość całej ulicy. Ale ta budka jak i Bar Miś z Młyńskiej już nie istnieją i obecnie takich zapiekanek się już nie spotyka. Zazwyczaj są miękkie, szybko podgrzewane w mikrofalówkach i nie mają w sobie nic z tamtego smaku. Tak to jest jedna z tych rzeczy "co se ne wrati" ale zawsze można cofnąć czas zrobić ich namiastkę w domu.

Francuska zupa cebulowa na winie

Wiem że to żadna nowość  ale my uwielbiamy te zupę. Jadłam ją pierwszy raz dobrych kilkanaście lat temu w Niemczech w pewnej knajpce. Długo szukałam przepisu na wykonanie w końcu znalazłam w książeczce "Kuchnia francuska - encyklopedia sztuki kulinarnej" z 1995r. Odtąd robię ją raz na jakiś czas, a  ostatnio nauczył się ją robić też mąż, bo nie mógł się doprosić kiedy ja znajdę w końcu na nią czas.


poniedziałek, 14 lutego 2011

Kurczak na soli

Dziś był szybki i dietetyczny obiad, bo kurczak pieczony na soli... pewnie niejedna osoba z was zna te metodę ale dla tych co nie znają to polecam... minimum pracy, zdrowy i pyszny. I nie przejmować się krzykami męża, dzieci a szczególnie teściowej ze zmarnujesz kurczaka bo przecież będzie słony ;)
Zapewniam że jest warto... przepis sprzedany wielu osobom (sama tez go jakieś 2 lata temu odkupiłam od koleżanki) i się sprawdza zawsze.



Piernik biszkoptowy z granatem

Niby to nie pora na pierniki, bo święta już dawno za nami, ale chodziło to ciasto za mną odkąd je zobaczyłam w gazecie. W święta się jakoś nie złożyło dlatego postanowiłam je zrobić w karnawale. I się nie przeliczyłam bo jest naprawdę dobre i mało piernikowe. Przepis pochodzi z wydania specjalnego Pani domu "Boże Narodzenie" nr 10/2010. Ciasto nie ma za dużo wspólnego z piernikiem, nie jest wyczuwalny smak przyprawy, (zresztą można nie dawać przyprawy za to więcej kakao) ale jest naprawdę dobre, krem i granat się świetnie tutaj uzupełniają. I jest pyszne. 

niedziela, 13 lutego 2011

Skrzydełka z węgierskim charakterem

Skrzydełka to mało doceniana część kurczaka a przeciez potrafi być taka pyszna.


Walentynkowe serowo-kokosowe oponki

Co prawda Walentynki sa jutro ale biorąc pod uwage że to niestety poniedzialek postanowiłam upiec cos słodkiego z tej okazji. Padło na oponki serowe, ktore od dawna juz za mną chodziły. Czasami w naszej piekarni mozna dostac pączki, ktore sa oblane lukrem i mocno posypane kokosem, uwielbiamy je, dlatego tez przygotowałam ich wersja domowa, ale nie z ciasta drożdzowego tylko z użyciem twarogu. Okazały sie całkiem niezłe.


sobota, 12 lutego 2011

Kokosowo-ananasowe ciasto

Poszukiwałam w necie ciasta na wykorzystanie pałętającej sie po szafce puszki ananasa. I tak trafiłam na stronie Galerii Potraw na  Ciasto marchwiowe z ananasem i kokosem, ktore wydało mi sie idealne pod względem posiadania składników. I tak tez sie stało, ciasto bylo idealne, delikatne, wilgotne, rozpływajc sie w ustach, pachnąne kokosem i ananasem.

Kolorowe ruloniki

Karnawałowe ruloniki - szybkie, ładnie prezentujące sie na naszym stole. Rukola, chrupiąca papryka i wędzone dodatki to idealne połączenie.  Ilość na 12 sztuk.



Tartinka śledziowa

Trwa karnawał, a za pasem Walentynki, dlatego warto z tej okazji przygotować coś pomysłowego, eleganckiego, jakąś fajną, szybką przystawkę. Moja propozycja to przystawka dla wszystkich wielbicieli śledzi. Polecam. 

piątek, 11 lutego 2011

Holenderska zupa serowa

Fakt zupa jest kaloryczna, ale niestety pyszna. A że za oknem plucha, to taka zupa jest idealna na pochmurne dni. 
  

Tagiatelle z tuńczykiem i szpinakiem

W mojej kuchni jest zawsze makaron tagiatelle, tuńczyk, ostatnio świeży szpinak, wiec gdy brak pomysłu na szybki obiad te elementy sa niezawodne do jego przygotowania. Porcja na 3 osoby.


czwartek, 10 lutego 2011

Kurczak z ryżowym tagiatelle

Córka bardzo lubi wszystko co egzotyczne w tym wszelaką chińszczyzne. Dlatego często wykorzystuje to co mam w lodówce i łącząc z azjatyckimi dodatkami, sosami robie tzw. "szybką chińszczyzne". Co prawda z prawdziwa to ona nie ma wiele wspólnego, ale dla nas wystarczy. Najwazniejsze że jest szybka i smaczna.


Chleb pachnący czosnkiem

Domowy zdrowy chleb bez ulepszaczy, wspomagaczy, spulchniaczy i innych "aczy" to chyba marzenie kazdej mamy i żony. I taki tez jest tez chleb: domowy, zdrowy, z mnóstwem ziaren, pieknie pachnie czosnkiem, ma chrupiącą skórkę i do tego robi sie go szybko i jest wyjątkowo długo świeży. Polecam!



środa, 9 lutego 2011

Sałatka z kolorowym makaronem i wędzonym kurczakiem

Niebanalna kolacja 15 minut. Wystarczy makaron, trochę warzyw i wędzone udko.



Pizza amerykańska

Czy to jest faktycznie pizza amerykańska to nie wiem. W każdym razie pod taką nazwą przepis ten  figurował w książeczce Anne Wilson "Pizze i zapiekanki". Natomiast wiem, ze jest bardzo dobra i bardzo syta. (przepis z archiwum, robiony latem co akurat widac na zdjęciach).


Pizza frutti di mare

Dzisiaj jest Światowy Dzień Pizzy, potrawy bez której chyba nikt już nie umiałby żyć, a szczególnie nasze dzieci. Dlatego i ja proponuje dzis pizze z owocami morza, zrobiona pod moim nadzorem przez córkę (i zjedzona przez nią w całości).


wtorek, 8 lutego 2011

poniedziałek, 7 lutego 2011

Blok czekoladowy

Deser prosty jak budowa cepa, dla wielu wspomnienie dziecinnych lat, czasów kiedy to prawdziwa czekolada byla nielada rarytasem a zdobycie jej przez nasze mamy graniczylo wręcz z cudem. Deser wykonany przez córkę wg przepisu (lekko zmodyfikowanego) z książki "Dzieciaki do kuchni" Beaty Lipov w ramach jej pierwszych kuchennych wprawek.



Langoszki wg Remigiusza Rączki

Niby to nie polska bo węgierska potrawa ale wiadomo że za Austro-Węgier wpływy kuchni węgierskiej rozgościły się nie tylko na stołach Galicji ale i przeniknęły do kuchni śląskiej (mej rodzimej), poza tym jak to mówią "Polak-Węgier dwa bratanki"... i może dlatego Remigiusz Rączka naczelny kucharz śląskiej TVS Silesia postanowił zrobić "langoszki" (a nie langosze) w jednym ze swoich odcinków "Kuchni śląskiej" i uraczyć nimi rybnickich strażaków. A ze dobrze mu to szlo, mąż postanowił tym razem wypróbować jego przepis i zrobił langoszki nie po swojemu ale po Rączkowemu. Oto wynik jego pracy. Langosze są pyszne, ciasto rośnie jak szalone i wychodzi ich bardzo dużo, więc od biedy można wyżywić połowę drużyny piłkarskiej. W poniższym linku jest filmik z nagraniem programu jako fachowa pomoc i instruktaż. 

niedziela, 6 lutego 2011

Tęsknota za wiosną czyli czas na sałatkę

Na kolacje była prosta i szybka sałatka, idealna na wieczór gdy tęskni sie za wiosną a za oknem hula zimny wiatr.



Red Velvet Cake

No to zaczynamy.. po długim zastanowieniu, szwendaniu się po różnych stronach kulinarnych ze swoimi przepisami postanowiłam osiąść na stałe, znaleźć swoje miejsce w sieci i założyć bloga... :) Nie jestem zbytnio uzdolniona technicznie wiec co to dla innych jest "bułką z masłem" dla mnie było torturą. Przebrnięcie przez te wszystkie procedury, ustawienia, adresy, gadżety itp ale się udało. Nie jest to jeszcze to co chciałam żeby było ale wiem że nauka obsługi bloga wymaga czasu więc wybaczcie jeśli w trakcie będą następowały zmiany aż strona nabierze takiego charakteru jaki sobie wymarzyłam. Mimo wszystko zapraszam do odwiedzania mojej skromnej kuchni.
A na początek: