poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Hebanowe pałki z kurczka w kawie

Szukając czegoś w necie natknęłam sie na kilka przepisów w których wykorzystana została kawa do przygotowanie mięsa. O takim składniku do tej pory nei pomyślałam więc tymbardziej mnie to zaciekawiło, jak kawa zmienia smak i strukture np kurczaka. Postanowiłam wykorzystać przy najblizszej okazji tajemniczy składnik do zamarynowania mięsa. I tak powstały moje hebanowe pałki. Porcja na 3 osoby.



Hebanowe pałki z kurczka w kawie

9 pałek z kurczaka

Marynata:

filizanka mocnej czarnej kawy z ekspresu
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka miodu
2 łyżki oliwy z oliwek
3 łyżki keczupu
szczypta pieprzu
1/2 łyżeczki soli


Kawa do marynaty powinna byc wystygnięta. Składniki marynaty łączymy dobrze mieszając. Pałki z kurczaka wkładamy do marynaty, tak by dokładnie je zakryła i oblepiła. Przykrywamy miske folią spożywczą i wkładamy na noc do lodówki. Następnego dnia rozgrzewamy piekarnik do 180st., pałki przekładamy na blaszke i pieczemy ok 40 min raz odwracając w trakcie pieczenia. Podałam z zieloną sałatą i smażonymi ziemniakami.
Pałki były lekko słodkie a jednocześnie słone, przyjemnie sie lepiły, miały lekko dymny smak. Nic wczesniej podobnego w samku nei jadłam. Mi podeszły średnio (nie przepadam za słodkim smakiem mięsa w którym wyczuwam miód) za to mąż i córka zjedli większą cześć ze smakiem, nie domyślając się co było tajemniczym składnikiem.



      

5 komentarzy:

  1. Z kawą kurczaka jeszcze nie jadłam, dobre :) Kurczak pobudzający :))

    OdpowiedzUsuń
  2. hebanowe?
    z kawą, interesujące.
    hm... ależ mnie zaintrygowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kawę wielbię więc spróbuje na pewno:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. hmmm... kurczak i kawa, połączenie nader intrygujące! muszę wypróbować... pytanie czy np. pierś również się sprawdzi?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale smakowicie wyglądają! Kiedyś robiłam żeberka w sosie kawowym. rewelacja! Muszę spróbować kurczaka:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń